Uniwersał połaniecki

7 maja 1794 r. ogłoszono uniwersał połaniecki, który od połowy czerwca zaczął obowiązywać także na terytorium Wielkiego Księstwa Litewskiego. Uniwersał przyznawał ograniczoną wolność osobistą dla chłopów pańszczyźnianych. Jednak w rzeczywistości nie miał żadnego wpływu na poprawę sytuacji chłopów, a symboliczne znaczenie otrzymał dopiero po upadku powstania, w czasach okupacji.

Tomasz Bożerocki
Uniwersał połaniecki

Rys. Domena publiczna

Uniwersał urządzający włościan

7 maja 1794 r. pod Połańcem Tadeusz Kościuszko ogłosił „Uniwersał urządzający włościan i skuteczną dla nich opiekę rządową zapewniający”. Dokument ograniczał na czas insurekcji pańszczyznę oraz zapowiedział jej zniesienie po insurekcji. Krok ten był podyktowany okolicznościami. T. Kościuszko w taki sposób chciał zmobilizować włościan poprzeć insurekcję. Utrzymujące się wówczas stosunki między dworem a wsią, z których szlachta nie chciała rezygnować, skutecznie zniechęcały chłopów do walki. Pańszczyzna w ówczesnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów tylko sporadycznie i w niewielkim stopniu była zastępowana czynszem.

Uniwersał połaniecki zniósł poddaństwo osobiste i zmniejszył pańszczyznę, ale tylko na czas powstania. Zapewniał im nieusuwalność z gruntów. Przewidywał także nadanie ziemi chłopom walczącym w szeregach powstańców. Jednak los uniwersału był taki sam jak i Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Uniwersał, choć rzeczywiście umożliwił chłopom wzięcie udziału w powstaniu, nie przetrwał upadku Rzeczypospolitej i nie miał żadnego wpływu na poprawę sytuacji chłopów.

Sytuacja chłopów w Rzeczypospolitej

W połowie XVIII w. w Rzeczypospolitej stopniowo rozpoczynał się proces intensyfikacji rolnictwa. Przyczyną tego był wzrost popytu na produkty rolnicze w Europie Zachodniej, rozpowszechnianie się idei oświeceniowych oraz fizjokratyzmu.

Stronnicy fizjokratyzmu twierdzili, że dobrobyt państwa jest uzależniony od postępu w rolnictwie. Uważano, że postęp w branży będzie możliwy, jeżeli włościanie będą chętniej, intensywniej pracowali, a to będzie możliwe, gdy włościanie będą wolni od pańszczyzny. Stronnicy fizjokratyzmu proponowali wdrażanie umów między włościanami a szlachtą i przestrzeganie przez obie strony ustalonych warunków. Także proponowano obrabianą przez chłopów pańszczyźnianych ziemię nadawać im jako dziedziczną. Chłop, mając pewność, że dobrze obrobiona ziemia przejdzie dla jego latorośli, będzie jeszcze staranniej ją obrabiał. Stronnicy fizjokratyzmu byli stronnikami stosunków prawie kapitalistycznych i to według nich miało zapewnić dobrobyt dla Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Idee Oświecenia oraz fizjokratyzmu sprawiły, że stało się modne pisanie o rolnictwie. Były to poradniki dla dworów, folwarków, w których najwięcej uwagi poświęcano technice rolniczej oraz stosunkom dworu z chłopami pańszczyźnianymi. Broszury owe służyły też jako reklamy, zachęcające do nabywania nowoczesnych maszyn rolniczych. Także nie brakowało porad z dziedziny pszczelarstwa, zachęcano sadzić ziemniaki itd. Słowem, przedstawiano różnego rodzaju nowinki, ale wśród których nie było idei zniesienia pańszczyzny.

W jednej z broszur porównywano pańszczyznę oraz czynsz (opodatkowania) i wysunięto taką konkluzję: „[…] to zależy od miejsca, okoliczności oraz woli włościan. Tam, gdzie jest dwór pana, gdzie kraj niehandlujący a chłopi każdą wiosnę umierają z głodu, tam jest lepiej pańszczyzna. Narzucenie takiemu chłopu czynszu, który tego nie chce, jest to samo co poić konia piwem”.

Szlachta po zapoznaniu się z takimi nowinkami myśli rolniczej, zaczęła je wdrażać u siebie. Budowano większą ilość młynów, gorzelni, zakładano nowe folwarki, w których zgodnie z zaleceniami podstawą pozostawała praca pańszczyźniana. Robotnicy najemni stanowili zaledwie 1% całości pracowników dworu.

Próby reform

Zmiany przyniósł Antoni Tyzenhauz, który od 1765 r. pełnił funkcję zarządcy ekonomii królewskich. Był to człowiek czujący duch epoki, idący krok w krok ze zmianami. A. Tyzenhauz zakładał manufaktury, rozwijał sieć dróg lądowych oraz wodnych. Potrafił przynajmniej częściowo zreformować gospodarkę kraju odnawiając system folwarków. Szkoda, ale nie widział potrzeby zwalniania chłopów z pańszczyzny, wręcz odwrotnie – wprowadzał mechanizmy kontroli pracy pańszczyźnianej. Przywrócono pańszczyznę nawet tam, gdzie jej nie było ponad stu lat, np. w ekonomii szawelskiej. Owszem, chłopów otoczono troską, np. wydawano ziarna na zasiew pól, jeżeli włościanie z powodu nieurodzaju nie mieli na zasiew. Podejście takie raczej wynikało z paternalistycznego poglądu na włościan, z chęci zachowania żywej siły pracy, ale nie z rzeczywistej chęci polepszenia bytu.

W drugiej połowie XVIII w. w WKL były dwa kierunki polepszania sytuacji w rolnictwie oraz gospodarce kraju w całości. Przedstawiciele pierwszego proponowali wprowadzanie nowoczesnych maszyn rolniczych, które usprawniłyby mało wydajną pracę pańszczyźnianą, lecz nie wyrzec się pańszczyzny, odwrotnie – szukano lepszych mechanizmów kontroli pracy pańszczyźnianej.

Bez względu na ogólne zacofanie, znalazło się ludzi myślących naprawdę postępowo, którzy nie pismami, a pracami starali się polepszyć warunki życia włościan. Otóż przedstawiciele drugiego kierunku propagowali ideę zlikwidowania folwarków i podzieleniem ziemi chłopom wprowadzając czynsz. Przykładem pierwszego nurtu jest A. Tyzenhauz, natomiast przedstawicielem drugiego nurtu jest biskup Paweł Ksawery Brzostowski – twórca Republiki Pawłowskiej, przeciwnik pańszczyzny.

P. K. Brzostowski, tak jak i A. Tyzenhauz dążył do intensyfikacji rolnictwa tylko w formie, która szła z duchem czasu. Rezultat doświadczenia przeprowadzonego w dworze Merecz Mały w okolicach Turgiel był oszałamiający. Do reformy roczne dochody dworu wynosiły zaledwie 6 tys. złotych, po wdrożeniu reformy dochody dworu wzrosły do 15 tys. złotych rocznie. Początkowo tylko część chłopów przeprowadzono na czynsz, jednak w 1786 r. ostatecznie wprowadzono system czynszowy.

Wiele uwagi P. K. Brzostowski poświęcał też i edukacji chłopów, w tym celu przygotował i wydał książkę „O rolnictwie dla wygody gospodarzy w Pawłowie mieszkających” oraz poradnik medycyny ludowej „Lekarstwa dla wygody gospodarzy w Pawłowie mieszkających”. Także wydano jeszcze kilka przetłumaczonych książek z zakresu rolnictwa oraz medycyny, zorganizowano szkołę, milicję i inne cuda, o których inni tylko rozmawiali, ale realizować nie próbowali.

Postscriptum

Rzeczywiście, idea P. K. Brzostowskiego nie stała się popularna, np. kolejnym szlachcicem WKL, który zwolnił swoich poddanych był Kajetan Nagórski i zrobił to dopiero w 1800 roku. Prawda po jego śmierci, jego potomkowie przywrócili pańszczyznę a chłopi musieli bronić swych praw w sądzie. W 1809 r. Ignacy Karp zwolnił swych poddanych z pańszczyzny. Jednak takich wypadków nie było za wiele i nawet te dwa są dopiero z okresu XIX wieku.

Szlachta nie chciała inwestować w drogie maszyny rolnicze, które kosztowały zawrotne kwoty, a zysk z których mógł być wątpliwy. Także przeszkolenie chłopa w obsłudze takich maszyn byłoby kosztowne. A i po co?! Przecież chłop całkiem wytwornie obchodził się z drewnianą sochą i broną. Ówczesna szlachta nie widziała potrzeby zwalniania chłopów z pańszczyzny, bo obawiano się utracić dochody, także nie chciano inwestować w nowinki rolnicze. Dlatego i uniwersał połaniecki nie mógł spotkać się z poklaskiem wśród zacofanej szlachty. Uniwersał połaniecki był pięknym gestem T. Kościuszki, jednak zdecydowanie opóźnionym, nie mogącym odmienić losów upadającego państwa. Niechęć do zmian zresztą wyraziła się w Konstytucji 3-go Maja. W dokumencie próbowano operować nowoczesnym pojęciem narodu jako narodu obejmującego wszystkie stany. Włościan objęto opieką, ponieważ uznano ich za główny filar gospodarki kraju. Jednak nie zdążono, a może i nie chciano tej idei wyklarować, czyli nie było mowy o zniesieniu pańszczyzny.

Na podstawie:

BUMBLAUSKAS, Alfredas. Senosios Lietuvos istorija 1009-1795. Vilnius 2004.

KIAUPA, Zigmas. KIAUPIENĖ, Jūratė. KUNCEVIČIUS, Albinas. Lietuvos istorija iki 1795 metų. Vilnius 2000.

JUČAS, Mečislovas. Lietuvos Didžioji Kunigaikštystė: istorijos bruožai. Vilnius 2010.

TOPOLSKI, Jerzy. Historia Polski. Warszawa-Kraków 1992.

https://twojahistoria.pl/encyklopedia/kalendarium/co-sie-zdarzylo-7-maja/

PODCASTY I GALERIE