Tradycja unii polsko-litewskich w dokumentach AK

Wraz z rozpoczęciem niemiecko-sowieckiej okupacji Polski we wrześniu 1939 r. rozpoczęła się organizacja ruchu oporu. Sytuacja w byłym województwie wileńskim zmieniła się w związku z konsolidacją ruchu oporu, która na Wileńszczyźnie nastąpiła w grudniu 1939 roku. Wówczas powołano Wileński Okręg Służby Zwycięstwu Polski (później Związek Walki Zbrojnej, a od 14 lutego 1942 r. Armię Krajową), a także strukturę odpowiedzialną za działalność komunikacyjno-informacyjną, czyli Biuro Informacji i Propagandy Okręgu Wileńskiego.

Tomasz Bożerocki
Tradycja unii polsko-litewskich w dokumentach AK

Fot. Domena publiczna

W 1995 r. odkryte w kościele św. Franciszka z Asyżu dokumenty wileńskiej Armii Krajowej, tzw. zbiory „bernardyńskie”, w wielkiej mierze składają się z dokumentów wileńskiego BIP’u. Dokumenty te pozwalają lepiej poznać komunikowane przez wileński BIP treści.

Szczególnie popularnym motywem w propagandzie BIP-u były polityczne wizje powojennej Litwy oraz idee federacyjne. W komunikatach BIP’u jako uzasadnienie idei federacyjnych podawano historyczne doświadczenia, czyli starano się podkreślić wrogość Litwy do Polski w okresie międzywojennym, która nie posłużyła obu państwom. Gdyby Litwa zaprzestała tego antypolskiego kursu, wówczas byłaby możliwość stworzenia sojuszu wojskowego, który skutecznie przeciwstawiłby się agresji Związku Sowieckiego oraz III Rzeszy. Podkreślano także znaczenie unii polsko-litewskiej z 1385 r. Wskazywano, że od tego czasu Wielkie Księstwo Litewskie miało wiele korzyści, takich jak chrystianizacja, rozwój kultury, rozwój instytucji politycznych itd. Aczkolwiek w tego typu komunikatach zaznaczano, że ubocznym skutkiem unii była polonizacja szlachty oraz życia kulturowego WKL, jednak nie dało się tego uniknąć, ponieważ Polska znajdowała się na wyższym poziomie cywilizacyjnym. W komunikatach wywodzono, że Litwa po wojnie może prosperować i mieć przyszłość, jeżeli znowu dokona takiego samego wyboru jak w XIV w., czyli przystąpi do sojuszu z Polską. Taki sojusz zapewniłby niepodległy byt obu państwom. Drugą, przedstawianą wizją była idea aneksji Litwy z pozostawieniem dla Litwinów autonomii kulturowej jako dla mieszkańców odrębnego regionu etnograficznego. Przewidywano również zachowanie po wojnie status quo w relacjach polsko-litewskich sprzed 1 września 1939 r. lub rozwiązanie dyplomatyczne, które zadowoliłoby obie strony. Jednak tego typu wizje politycznej przyszłości Litwy nie zostały sformułowane bardziej klarownie.

Wizja federacji w dokumentach AK

Rozwiązanie federacyjne było rozpowszechnioną i często podkreślaną ideą. Litwa oraz Polska były w tej wizji przedstawiane jako kraje partnerskie, które razem zrealizowałyby koncepcję „Trzeciej Europy”, wspieraną przed wybuchem II wojny światowej przez Ministra Spraw Zagranicznych RP Józefa Becka. Przewidywano powołanie na terenie Litwy specjalnego zarządu cywilnego, którego celem byłoby zapewnienie równych praw Litwinom oraz Polakom. Natomiast w rozważaniach nad federacją nie poruszano spraw kontrowersyjnych. Chodziło przede wszystkim o kwestię przynależności państwowej Wilna, prawdopodobnie dlatego, że strona polska uważała, iż sprawa ta została rozwiązana w 1920 r., lub też dlatego, iż Litwini uważali tę sprawę za nierozwiązaną i bardzo kontrowersyjną. Aby więc nie zniechęcić ich do negocjacji, wybrano opcję unikania drażliwej kwestii, zresztą tak jak i w czasie rozmów w Suwałkach jesienią 1920 r., kiedy o sprawie Wilna też rozmawiano. Końcowym akcentem rozważań na temat przyszłej federacji polsko-litewskiej było podkreślenie faktu, że jej powołanie zapewniłoby trwały byt polityczny Litwinom i Polakom oraz dobre warunki rozwoju kulturowego i gospodarczego.

Argumenty, którymi operowali federaliści, były oparte na doświadczeniu historycznym. Po pierwsze, akcentowano, że unia krewska zapewniła dla WKL trwały byt oraz zwycięstwo w wojnie z Zakonem Krzyżackim. W tym kontekście przedstawiano polonizację, która nastąpiła po chrzcie WKL, jako proces nie do uniknięcia. W innym wypadku Litwinów nie ominąłby los Prusów, którzy zostali podbici w XIII w. Po drugie, rozwój stosunków polsko-litewskich przyniósł kolejny sukces WKL. Po podpisaniu unii lubelskiej w 1569 r., Litwa przy wsparciu Polski odniosła zwycięstwo w wojnie o Inflanty. Po trzecie, obok wolnej Polski zawsze istniała niepodległa Litwa. Po czwarte, podkreślano znaczenie Cudu nad Wisłą i wygranej w wojnie z bolszewikami w 1920 r., gdyż na skutek zwycięstwa Rosji Sowieckiej Litwa bardzo wcześnie dostałaby się pod okupacją. Umowa moskiewska podpisana w lipcu 1920 r. między Rosją Sowiecką a Litwą w wypadku zwycięstwa Armii Czerwonej nie miałaby większego znaczenia. Dla bolszewików to był po prostu tymczasowy chwyt taktyczny, zapewniający poparcie Litwy i dający możliwość wykorzystania jej terytorium do działań wojennych. Ostatnim argumentem federalistów był nadchodzący koniec wojny i upadek III Rzeszy oraz wzrost potęgi militarnej Związku Sowieckiego, który chciał umocnić swoje wpływy w regionie Europy Środkowej. Uzasadniano, że sfederowana Litwa z Polską będą mogły skutecznie przeciwstawić się przewidywanej agresji sowieckiej. Można stwierdzić, że komunikaty o takiej treści dominowały w przekazach BIP-u. Podstawowym celem propagandy wśród Litwinów było budowanie pozytywnego wizerunku Polaków. Formowano nastroje polonofilskie, żeby po wojnie można byłoby powołać federację polsko-litewską.

Plany aneksji Litwy

Według drugiej wizji, po wojnie przewidywano włączenie Litwy do Polski. Wizja taka pojawiła się, ponieważ uważano, że Litwini przed wojną byli zbyt wrogo nastawieni wobec Polski i Polaków, dlatego też nie mają prawa do niepodległości. Zarzucano im współpracę z okupantami: sowieckim oraz niemieckim. Przewidywano zapewnienie Litwinom autonomii językowo-kulturowej oraz utrzymania zmian wprowadzonych na Litwie w 1922 r., po rozpoczęciu reformy rolnej. Zwolennicy tego rozwiązania byli przekonani, że strona polska jest zbyt pobłażliwa względem Litwinów. Przedwojennych polityków polskich oraz Rząd Emigracyjny oskarżano, że próbują osiągnąć porozumienie z Litwinami bez względu na ich współpracę z okupantami oraz prześladowania ludności polskiej. Według zwolenników aneksji Litwy, słynących z tolerancji, była to przeszłość, która nie miała nic wspólnego z tym okresem. Ze względu na to, kwestię litewską można było rozwiązać tylko postępując zdecydowanie, przy wykorzystaniu argumentu siły. Jednak tego typu komunikaty nie były dominujące w komunikacji BIP’u.

Podsumowanie

Szczególny wysiłek pracowników wileńskiego BIP’u był skierowany do Litwinów. Stosunki Polaków z Litwinami są pewnego rodzaju fenomenem w dziejach Europy. Dwa narody i dwa odrębne państwa stopniowo scalały się od końca XIV w., aż w 1569 r. ostatecznie powstała Rzeczpospolita Obojga Narodów. Niestety, na początku XX w. oba te narody miały różne wizje polityczne, które doprowadziły do konfliktu zbrojnego. Sedno konfliktu kryło się w tym, że politycy z jednej i z drugiej strony nie potrafili zrozumieć obustronnych dążeń. Po drugiej wojnie światowej pewne polskie środowiska były nastawione na stworzenie federacji polsko-litewskiej; nie na drodze oręża, tylko słowem i ideą postanowiono zjednać Litwinów. Owszem, nie brakowało szowinistycznych zapędów. Jednak konferencje w Teheranie, Jałcie oraz koniec wojny i konferencja w Poczdamie ostatecznie przypieczętowały podział powojennej Europy, której wschodnia część znalazła się za żelazną kurtyną. Konflikt polsko-litewski, wizje federacyjne itp. znalazły się na marginesie wiążących postanowień politycznych i nigdy już więcej nie wyszły poza kuluary dyskusji politycznych.

Zbiory „bernardyńskie” odkrywają dotąd nieznane karty dziejowe wileńskiej AK. Jednak ze względu na teczki zebrane i uporządkowane w chaotyczny sposób jest to materiał trudny do opracowywania. Być może z tego względu zbiory te wciąż nie doczekały się szerszego zainteresowania oraz digitalizacji, która udostępniłaby dokumenty szerszemu gronu zainteresowanych.

Wizja powojennej Litwy w federacji z Polską

Wizja zaanektowanej Litwy

PODCASTY I GALERIE