„To arcydzieło pod każdym względem”. Otwarcie Tygodnia Filmu Polskiego

„To film o wolności, której cena bywa tak wielka, że nie możemy sobie znaleźć miejsca wśród bliskich” - powiedziała dyrektor Instytutu Polskiego Małgorzata Kasner, inaugurując 14. Tydzień Filmu Polskiego w Wilnie. Podczas otwarcia widzowie obejrzeli „Papuszę” Joanny i Krzysztofa Krauze - film o romskiej poetce, która za możliwość tworzenia zapłaciła wysoką cenę.

Małgorzata Kozicz

Wieczór rozpoczęli muzycy wileńscy Jan Maksymowicz i Rajmund Świackiewicz, prezentując specjalnie przygotowany program muzyczny nawiązujący do wątków filmu „Papusza”.

Zgromadzonych na sali widzów witała między innymi wiceminister kultury Agneta Lobačevskytė.

„Mam nadzieję, że wybrane przez organizatorów najnowsze polskie filmy zostawią państwu niezapomniane wrażenia i sprawią wiele satysfakcji” – powiedziała wiceminister.

Zastępca ambasadora RP na Litwie Maria Ślebioda w swoim przemówieniu przypomniała, że tegoroczny festiwal odbywa się w ważnym dla Polski roku jubileuszowych dat. Zwróciła także uwagę, że w filmach festiwalu ważne miejsce przypada kobietom i ich roli w społeczeństwie.

Polska wiele uwagi poświęca mniejszościom

„Pierwiastek kobiecy to bardzo ważny komponent tego tygodnia. Za chwilę zobaczymy film o kobiecie niezwykłej – Papuszy – pierwszej cygańskiej poetce w Polsce. Poszanowanie praw człowieka w odniesieniu do Romów, ale także do wszystkich mniejszości narodowych, dalej stanowi problem w wielu krajach. Polska – muszę przyznać to z niekrytą dumą – w dzisiejszych czasach wiele uwagi poświęca mniejszościom, stara się otaczać jak największą opieką, zapewniając im szczególne prawa” – mówiła Maria Ślebioda.

Aktywistka walcząca o prawa Romów Vilma Fiokla Kiurė nie kryła wzruszenia, że film o Cygance został wybrany na film otwarcia przeglądu kina polskiego.

„Film oczarował mnie jako aktywistkę, kobietę, artystkę. Jest to arcydzieło pod każdym względem. Aktywiści praw Romów często stykają się z romantyzowaniem ich kultury, tak zwaną pozytywną dyskryminacją. Tu romski świat pokazany jest bardzo autentycznie – ze wszystkimi plusami i minusami. Niektóre kwestie – jak dyskryminacja kobiet czy pogląd na kształcenie dzieci – pozostają aktualne do dziś” – zaznaczyła Vilma.

Jak powiedziała, w filmie można znaleźć także wątki bliskie dla wileńskich Romów.

Świat Romów jest pokazany bardzo autentycznie

„Papusza tworzy w dialekcie Polska Roma. Romowie należący do tej grupy językowej mieszkają także w taborze w Kirtimai. Jest więc to prezent nie tylko dla Romów z Polski, ale też z Litwy” – podkreśliła Vilma Fiokla Kiurė.

Dzięki jej staraniom film będą mogli obejrzeć nawet ci Romowie, którzy nie wybiorą się do kina.

Dyrektor Instytutu Polskiego Małgorzata Kasner zdradziła, że długo trwały dyskusje, jaki film wybrać na otwarcie tygodnia kina.

„Zrozumieliśmy, że chcemy państwu opowiedzieć historię o wolności. O wolności, której cena bywa tak wielka, że nie możemy sobie znaleźć miejsca wśród bliskich i musimy wybrać – czy będziemy wolni, czy pozostaniemy sobą. Bardzo trudny wybór. Sądzę, że nigdy w życiu nie chciałabym stanąć przed takim wyborem. Jest to jednak częsty wybór w naszym życiu. Dlatego ta historia Papuszy jest bardzo prawdziwa i na pewno pozostawi w państwu wiele pokładów do przemyślenia” – powiedziała M. Kasner.

W tym roku Instytut Polski w Wilnie tradycyjnie zaprezentuje 10 nowych filmów w ramach programu głównego oraz dodatkowy program specjalny – przegląd filmów z udziałem Krystyny Jandy.

Bilety w cenie 8 Lt do nabycia w kasach kin. Filmy będą wyświetlane w 3 wileńskich centrach filmowych: „Multikino” (ul. Ozo 18), „Pasaka” (ul. Šv. Ignoto 4/3) i „Skalvija“ (ul. Goštauto 2/15). Tydzień Filmu Polskiego potrwa od 15 do 21 października.

Program Tygodnia Filmu Polskiego oraz opisy filmów znajdują się na stronie Instytutu Polskiego w Wilnie.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej