Kultura i Historia
Antoni Radczenko

Spektakl o marszałku: To nie jest spektakl z Józefem Piłsudskim w roli głównej

Patrzymy na niego przez pryzmat kolegów szkolnych, jego rodziny, jego starszego brata – zapewniają reżyserzy spektaklu „Marszałek: Żołnierz z Ducha” Lilia Kiejzik oraz Sławomir Gaudyn, którego premiera odbędzie się 16 marca w Domu Kultury Polskiej w Wilnie.

W znane i mniej znane postacie z otoczenia Józefa Piłsudskiego wcielą się aktorzy Polskiego Studia Teatralnego. Scenariusz napisała  Alwida A. Bajor.

Pomysł wyszedł ze scenariusza

„Dawno myśleliśmy o takiej sztuce. Wszyscy lubimy i szanujemy marszałka. W ubiegłym roku 10 maja z okazji rocznicy śmierci Piłsudskiego zrobiliśmy taki mały wstęp. To było przedstawienie na podstawie poezji Kazimiery Iłłakowiczównej, która przez wiele lat była jego sekretarką. W tym roku postanowiliśmy zrobić spektakl o jego życiu” – wyjaśniła genezę przedstawienia Lilia Kiejzik.

„Pomysł wyszedł ze scenariusza, który został napisany. Trzeba było ten język pisany przełożyć na scenę. W scenariuszu są bardzo ciekawe smaczki, które autorka gdzieś tam wygrzebała. Pokażemy rzeczy, o których pewnie ludzie nie wiedzą i dowiedzą się po raz pierwszy. A ci co wiedzą, po raz pierwszy zobaczą na scenie” – podkreślił w rozmowie z zw.lt Sławomir Gaudyn.

O miłości i kobietach

Sztuka opiera się na opowieściach przyjaciół i bliskich marszałka. Sam Józef Piłsudski praktycznie nie pojawia się na scenie. Opowieści bliskich będą przerywane piosenkami z tamtej epoki. „O jego młodości, jego miłościach, jego późniejszej waleczności i jego bitwach. (…) Opowiemy o miłości, bo miał sporo kobiet. Być może nie był Don Juanem, ale wszyscy wielcy ludzie zawsze są uwielbiani i to właśnie chcemy pokazać” – wyjaśniła Kiejzik.

„Nie miałem obaw, ponieważ ten scenariusz został napisany w ten sposób, że nie ma mitu. Postać samego Piłsudskiego pokazujemy tylko z czasów młodości. Patrzymy na niego przez pryzmat kolegów szkolnych, jego rodziny, jego starszego brata. To nie jest spektakl z Józefem Piłsudskim w roli głównej” – dodał Gaudyn, którego niestety nie będzie na wileńskiej premierze, ponieważ obecnie pracuje nad wystawieniem spektaklu w Londynie.

Bez konkurencji

Obaj reżyserzy bardzo się cieszą ze współpracy. „Ze Sławkiem pracujemy już od dawna. Wspólnie wystawiliśmy przedstawienie na podstawie prozy Iredyńskiego. Treaz jest tak samo. Bo na przykład Sławek bardziej się zna na wojskowości, a ja pracuję z choreografem. Po prostu uzupełniamy się nawzajem” – powiedziała Lilia Kiejzik.

„Podchodząc do pracy wcześniej się dogadaliśmy się, co chcemy osiągnąć i pokazać. Więc nie było żadnej konkurencji. Pracowało się bardzo dobrze” – zaznaczył Sławomir Gaudyn.

Czas i miejsce: 16 marca o godz. 18.00
Scenariusz: Alwida A. Bajor
Reżyseria: Sławomir Gaudyn, Lilia Kiejzik
Muzyka: Jurgita Umaraitė
Choreografia: Jolanta Nowicka
Chóry: Monika Urbanowicz
Opracowanie dźwięku i świateł: Artur Armacki

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!