Spacer po Grodnie

Grodno, położone na dzisiejszej Białorusi miasto nad Niemnem, to miasto trochę w dzisiejszych czasach zapomniane. Choć znajduje się 170 km od Wilna i zaledwie 80 km od Białegostoku, niewielu Litwinów i Polaków je odwiedziło po upadku Związku Radzieckiego. Jednym z powodów jest chociażby białoruski reżim wizowy, co sprawia, że wiele osób podróżuje wybiera raczej podróż w innym kierunku.

Bartek Borys

Czy jednak, mimo komplikacji spowodowanych koniecznością wyrobienia białoruskiej wizy, wybrać się na południe i odwiedzić jedno z ważniejszych miast dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego? Zdecydowanie tak.

Grodno to miasto kontrastów. Uznawane jest z jednej strony za najpiękniejsze miasto na Białorusi, które posiada piękną i odrestaurowaną starą część miasta. Z drugiej strony otacza je pierścień wielkopłytowej zabudowy typowej dla wszystkich większych miast byłego Związku Radzieckiego.

Centrum Starego Miasta to Plac Sowiecki położony obok ulicy Stefana Batorego, przy którym można zobaczyć budynki administracji oraz pomnik W.I. Lenina. Niedaleko jest XIV – wieczny Stary Zamek, w którym mieszkał niegdyś Batory, a także pochodzący z XVIII wieku Nowy Zamek, w którym miał miejsce ostatni sejm Rzeczypospolitej w 1793 roku,na którym podpisano traktat rozbiorowy z Rosją i Prusami.

Tuż przy wejściu do Starego Zamku znajduje się drewniana rzeźba Witolda Wielkiego, Wielkiego Księcia Litewskiego. Jeszcze kilka lat temu w oficjalnej białoruskiej historiografii odwoływano się raczej wyłącznie do historii Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej i wkładu białoruskiej ludności w walkę z III Rzeszą w czasie II wojny światowej. To się nie zmieniło, natomiast zaczęto również uwzględniać historię Wielkiego Księstwa Litewskiego, którego częścią były tereny dzisiejszej Białorusi.

Idźmy dalej. Godny uwagi jest Teatr Dramatyczny, położony tuż nad Niemnem, a także umiejscowiony na rondzie pomnik przedstawiający radziecki czołg, którego lufa skierowana jest w kierunku zachodnim. Spacer miejscowym deptakiem, ulicą Sowiecką, pozwala poczuć się z jednej strony poczuć jak w domu, ze względu na architekturę, wszystkim mieszkańcom obszarów byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego.

Kolejnym obiektem, który musimy zobaczyć, to słynna „Batorówka”, czyli Pałac Batorego znajdujący się przy kościele jezuitów na skrzyżowaniu ulic Marksa i Batorego.

To właśnie tutaj swoją rezydencję miał król Rzeczypospolitej Obojga Narodów Stefan Batory, a pomieszkiwał także król Ausut II Mocny. Obecnie znajduje się w nim Akademia Medyczna.

Wspomniany już kościół jezuicki to kościół św. Franciszka Ksawerego, uznawany za najpiękniejszą katolicką świątynię na Białorusi i wyróżniający się czternastoma ołtarzami.

Spacerując wzdłuż Niemna nie sposób nie odwiedzić najstarszej cerkwi prawosławnej w mieście oraz jednej z najstarszych w tej części Europy – św. Borysa i Gleba. Pierwsza wzmianka o jej istnieniu pochodzi jeszcze z pierwszej połowy XII wieku. Spacerując po mieście można się bardzo często poczuć jak w Parku Grūtas nieopodal

Druskienników, gdyż pomniki Lenina, a także place i ulice jego imienia, lub nazwane na pamiątkę 17-go września, Suworowa bądź Budionnego są czymś, czego ani na Litwie, ani w Polsce nie zobaczymy. Z tego powodu pobyt w Grodnie potraktować można jako swojego rodzaju powrót do przeszłości, której urodzeni w latach 90. lub w końcówce lat 80. już nie pamiętają.

Grodno, jako jedno z najpiękniejszych miast byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego, a przy tym niezbyt odległym od Wilna, może być świetnym celem na weekendowy wyjazd. I do takiego zachęcam każdego, kto w grodzie nad Niemnem jeszcze nie był.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej