Polskie filmy w Karlowych Warach

Thriller "Czerwony pająk" z Adamem Woronowiczem i dokument "Czarodziejska góra" o Polaku, który w Afganistanie walczył przeciw Sowietom - m.in. te polskie filmy będą walczyć o nagrody na zaczynającym się w piątek 50. festiwalu w Karlowych Warach.

PAP
Polskie filmy w Karlowych Warach

Fot. PAP/EPA / Filip Singer

„Czerwony pająk”, który – tak jak „Czarodziejska góra” – wystartuje w konkursie głównym, do którego zakwalifikowano 13 produkcji z różnych krajów, jest koprodukcją polsko-czesko-słowacką w reżyserii Marcina Koszałki. To fikcyjna historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, które miały miejsce w Krakowie lat 60., gdy działał tam seryjny morderca Karol Kot, nazwany później „Wampirem z Krakowa”.

„Czarodziejska góra” to z kolei polsko-francusko-rumuński dokument wyreżyserowany przez Ancę Damian. Film prezentuje postać Adama Jacka Winklera, m.in. jego działalność w latach 80. „Bohater tego dokumentu był indywidualistą. Mocno przesiąknięty duchem antykomunistycznego ruchu oporu, opuścił Polskę w 1965 r. Przebywał w Paryżu jako emigrant, gdzie zaangażował się w czynną walkę przeciw komunizmowi. Słysząc o inwazji sowieckiej armii na Afganistan, dołączył do Afgańczyków i walczył pod wodzą Ahmada Szaha Massuda” – opisuje PISF.

Filmy, z którymi „Czerwony pająk” i „Czarodziejska góra” rywalizować będą o główną nagrodę festiwalu – Kryształowy Glob – to m.in.: ukraińska „Pieśń pieśni” (reż. Eva Neymann), kanadyjski „Dźwięk drzew” (reż. Francois Peloquin) i duńskie „Złote wybrzeże” (reż. Daniel Dencik).

Polskie produkcje znajdą się też w innej konkursowej sekcji: East of the West, prezentującej debiuty i drugie filmy reżyserów z Europy Środkowej i Wschodniej.

Międzynarodowy Festiwal Filmowy w czeskich Karlowych Warach to jedna z najważniejszych na świecie dorocznych imprez poświęconych kinematografii. Jubileuszowa 50. edycja potrwa od 3 do 11 lipca

PODCASTY I GALERIE