Pamięć o obrońcach Grodna

W Grodnie doszło do najdłuższych walk z Armią Czerwoną podczas inwazji radzieckiej na Polskę. Obrońcy Grodna, mimo młodego wieku, niewystarczających sił i środków stawiali opór aż przez 3 dni. Postacią, która stała się symbolem tamtych walk, był Tadzio Jasiński, który miał zaledwie 13 lat.

PAI
Pamięć o obrońcach Grodna

Fot. Konsulat Generalny RP w Grodnie/PAI

Delegacja KG RP w Grodnie wraz z działaczami Związku Polaków na Białorusi i młodzieżą odwiedziła w zeszłym tygodniu miejsca pamięci poświęcone Obrońcom Grodna oraz innym żołnierzom polskim, którzy stawili opór agresji Armii Czerwonej we wrześniu 1939 r.

W Grodnie doszło do najdłuższych walk z Armią Czerwoną podczas inwazji radzieckiej na Polskę. Obrońcy Grodna, mimo młodego wieku, niewystarczających sił i środków stawiali opór aż przez 3 dni. Postacią, która stała się symbolem tamtych walk, był Tadzio Jasiński – 13-latek, który rzucił koktajl Mołotowa na atakujący czołg sowiecki, ale zapomniał go zapalić. Po schwytaniu przez Sowietów, został skatowany i przywiązany jako żywa tarcza do czołgu. Zmarł na rękach swojej matki.

Poza Grodnem miejsca pamięci poświęcone żołnierzom i ludności cywilnej zmarłej w wyniku agresji Związku Radzieckiego znajdują się m.in. w Sopoćkiniach, Sylwanowcach, Kodziowcach, Leśnej i w Kaletach. W każdym z tych miejsc uczestnicy obchodu złożyli kwiaty i zapalili znicze, a także odmówili modlitwę.

W Adamowiczach, gdzie również odwiedzono grób nieznanego żołnierza Wojska Polskiego, odbyła się msza odprawiona w intencji poległych bohaterów.

Niech pamięć o nich nigdy nie zaginie!

Źródło: Polonijna Agencja Informacyjna

PODCASTY I GALERIE