Operacja „Barbarossa”

80 lat temu, 22 czerwca 1941 r., III Rzesza, łamiąc pakt Ribbentrop-Mołotow, zaatakowała Związek Sowiecki. Bolszewikom i osobom wierzącym mitom sowieckiej propagandy dzień ten jest początkiem wielkiej Wojny Ojczyźnianej, która zakończyła się zdobyciem Berlina i okupacją Europy Wschodniej.

Tomasz Bożerocki
Operacja „Barbarossa”

Fot. Domena publiczna

Początek operacji „Barbarossa”

Początkowo Adolf Hitler planował zaatakować ZSRS w maju 1941 roku i zakończyć działania wojenne jeszcze przed nadejściem mrozów. Jednak ze względu na zaangażowanie sił III Rzeszy w Grecji i Jugosławii termin ten został przesunięty na lato 1941 roku. Zmiana ta stała się jednym z kluczowych błędów całej kampanii.

Atak na państwo sowieckie był elementem strategii rozwijanej przez A. Hitlera, zgodnie z którą Niemcy powinni poszukiwać na Wschodzie „Lebensraum – przestrzeni do życia”. Podpisanie paktu Ribbentropp-Mołotow stworzyło jedynie tymczasowy sojusz. Z punktu widzenia polityki III Rzeszy jego zerwanie było nieuniknione.

Dyrektywa nr. 21, znana jako plan „Barbarossa”, została podpisana w grudniu 1940 roku. Niemiecki Sztab Generalny zakładał jeszcze przed zakończeniem wojny przeciwko Anglii przyszykowanie sił zbrojnych do pokonania ZSRS w krótkotrwałej kampanii. Zakończenie przygotowań do kampanii przeciwko ZSRS planowano na pierwszą połowę maja 1941 r., co w praktyce miało oznaczać początek działań zbrojnych przeciwko sowietom.

Szóstego czerwca Wehrmachtowi wydano niesławny „rozkaz o komisarzach”, oznaczający jawne złamanie międzynarodowych zasad prowadzenia wojny, chociaż strona sama nigdy takowych zasad nie przestrzegała. Zgodnie z tym rozkazem i z innymi instrukcjami wymagano, aby radzieckich politruków (komisarzy politycznych), osobników z legitymacjami partyjnymi, sabotażystów i Żydów płci męskiej likwidować jako partyzantów.

W nocy 20 czerwca Naczelne Dowództwo Wehrmachtu rozesłało hasło „Dortmund” – kryptonim rozpoczęcia realizacji planu „Barbarossa”. W dzienniku Naczelnego Dowództwa zanotowano: „Tak więc rozpoczęcie ataku zostało nieodwołalnie ustalone na 22 czerwca. Rozkaz ten należy przekazać do wszystkich grup armii”. A. Hitler, szykując się na tę wielką chwilę, czynił przygotowania do wyjazdu do swej nowej kwatery głównej pod Kętrzynem, znanej jako „Wolfsschanze”, czyli „Wilczy Szaniec”. Był przekonany o tym, że Armia Czerwona zostanie szybko pokonana, a cały bolszewicki system się zawali. „Musimy tylko kopnąć w drzwi, a cała ta zmurszała budowla legnie w gruzach”, powiedział dowództwu swoich wojsk.

Chociaż atak III Rzeszy nastąpił dopiero 22 czerwca 1941 r., to i tak wywołał ogromne zaskoczenie. Józef Stalin, mimo docierających do niego informacji o przygotowaniach A. Hitlera i o przegrupowaniach wojsk przy granicy, nie wierzył w możliwość wojny. Wręcz lekceważył on raporty wywiadu sowieckiego, między innymi, sowiecki szpieg Ryszard Zorge pracujący w niemieckiej ambasadzie w Japonii podawał bardzo dokładny termin niemieckiej operacji przeciwko ZSRS.

Najwyższe władze sowieckie były zaskoczone atakiem nazistowskich Niemiec. 22 czerwca wygłosił orędzie w imieniu sowieckiego rządu tylko Komisarz Spraw Zagranicznych Wiaczesław Mołotow. Natomiast J. Stalin dopiero 3 lipca był w stanie wydać oficjalne oświadczenie do społeczeństwa radzieckiego.

Liczebność wojsk po obu stronach

Do działań na froncie wschodnim III Rzesza skoncentrowała 4 733 990 żołnierzy w 164 dywizjach (w tym 135 dywizji niemieckich i 29 sprzymierzonych). Siły te dysponowały łącznie 3612 czołgami, 12 686 działami i moździerzami oraz 2937 samolotami.

Dyrektywa nr. 21 zakładała, że siły te zostaną wykorzystane przeciwko rozwiniętym w zachodniej części ZSRS siłom Armii Czerwonej. Planowano, że 164 dywizje zmiażdżą sowieckie wojska lądowe w wyniku śmiałych operacji opartych na głębokim manewrze klinów pancernych. Także planowano udaremnić możliwy odwrót zdolnych do walki jednostek w głąb terytorium sowieckiego.

Armia Czerwona w dniu niemieckiej inwazji posiadała 23 197 czołgów, jednak w zachodnich Okręgach Wojskowych znajdowało się ich 13 981, co i tak stanowiło kilkukrotną przewagę wobec liczby czołgów niemieckich. Teoretycznie mieli tez przewagę w powietrzu. Niespełna 3 tys. samolotów bojowych nazistowskich Niemiec walczyło przeciw trzy razy silniejszej flocie powietrznej ZSRS. Armia Czerwona dysponowała ogromnym potencjałem ludzkim (możliwości mobilizacyjne kraju sięgały nawet 12 mln osób) i przemysłowym, ukierunkowanym na produkcję zbrojeniową. Mimo miażdżącej przewagi sowieckiej, kolejne miesiące upłynęły pod znakiem triumfów niemieckich.

Trzy grupy armii niemieckich wspierane były przez jednostki rumuńskie i fińskie, a także przez oddziały słowackie, węgierskie i włoskie oraz sympatyków z Belgii, Chorwacji, Danii, Francji, Hiszpanii i Norwegii. Z powodu ogromnego zaskoczenia ZSRR, tempo natarcia sił niemieckich w pierwszej fazie działań dochodziło do 40 km dziennie. Wojska sowieckie zostały niemal sparaliżowane. Załamał się całkowicie system dowodzenia. Dowódcy, niekompetentni i działający pod presją strachu, o to jak ich decyzje oceni „góra”, wydawali wykluczające się rozkazy lub w ich ogóle nie wydawali. Armia Czerwona ruszyła w popłochu do ucieczki. W efekcie do połowy lipca Niemcy zajęli Litwę, Łotwę, Estonię, Białoruś i Zachodnią Ukrainę. Krwawe boje toczyli o Kijów i Smoleńsk, ale przełamanie frontu pod Smoleńskiem otworzyło drogę na Moskwę. Niemcy opanowali około 40% terytorium radzieckiego. Pochód ich zwycięstw zatrzymał się dopiero w grudniu 1941 roku pod Moskwą, gdzie armia niemiecka poniosła klęskę, a ZSRR ruszył do kontrofensywy.

Powstrzymanie machiny wojennej III Rzeszy kosztowało sowietom ogromne straty. Do końca 1941 r. straty Armii Czerwonej sięgały przeszło 3,5 mln ludzi (zabici, zaginieni, ranni i wzięci do niewoli). W tym samym czasie wojska niemieckie i sprzymierzone straciły ponad 800 tys. żołnierzy (zabici, zaginieni, ranni i wzięci do niewoli).

Skąd nazwa operacja „Barbarossa”?

Nazwa operacji pochodzi od niemieckiego króla Fryderyka I Barbarossy. Przydomek „barbarossa” oznacza po łacinie – ruda broda. Władca nosił po prostu przydomek pochodzący od jego rudej brody – Fryderyk I Rudobrody.

Niemiecki król w 1155 roku został cesarzem rzymskim narodu niemieckiego. Chcąc podkreślić swoją pozycję w chrześcijańskim świecie, zorganizował III krucjatę, której celem miało być odzyskanie Jerozolimy. Cesarskim wojskom udało się dotrzeć na terytorium dzisiejszej Turcji. Wyprawę zakończyła jednak śmierć cesarza, który w 1190 roku utonął w rzece Salef, biorąc w niej kąpiel.

W kulturze narodu niemieckiego istnieje legenda, według której cesarz nie zginął, ale śpi skamieniały w jaskini w górach Kyffhäuser w Turyngii. Ma obudzić się, gdy jego ruda broda owinie się trzy razy wokół stołu, by wyratować Niemcy z opresji i zapewnić im najwyższe miejsce wśród narodów świata.

Niemieccy dowódcy, nazywając operację ataku na ZSRR po tym legendarnym cesarzu i wodzu, niewątpliwie nawiązywali do jego krucjaty na Wschód. Było to też kolejne odwołanie do budowanego przez A. Hitlera mitu o 1000-letniej niemieckiej Rzeszy.

Na podstawie:

CLOUD, Stanley. OLSON, Lynne. Chłopcy Murrowa: na frontach wojny i dziennikarstwa. Warszawa 2006.

BEEVOR Antony. Druga wojna światowa. Kraków 2013.

https://dzieje.pl/wiadomosci/ambasador-rp-wiele-z-traktatu-polsko-niemieckiego-zrealizowano-ale-pozostaje-kwestia

https://muzhp.pl/pl/e/1758/atak-niemiec-na-zsrr

https://historia.wprost.pl/10336696/operacja-barbarossa-niemcy-zaatakowaly-zsrr-nazywajac-plan-na-czesc-legendarnego-krola.html

https://zpe.gov.pl/a/wojna-niemiecko-radziecka/DZtgJL9E

https://pl.wikipedia.org/wiki/Atak_Niemiec_na_ZSRR#/media/Plik:Operation_Barbarossa_corrected_border.png

https://pl.wikipedia.org/wiki/Atak_Niemiec_na_ZSRR#/media/Plik:Fall_Barbarossa_1.jpg

https://pl.wikipedia.org/wiki/Atak_Niemiec_na_ZSRR#/media/Plik:Bundesarchiv_Bild_169-0864,_Russische_Kriegsgefangene.jpg

PODCASTY I GALERIE