Kultura i Historia
Antoni Radczenko

A niech to Gęś kopnie: Trudne tematy w dramatach dla dzieci

Premiera spektaklu lalkowego „A niech to Gęś kopnie” Marty Guśniowskiej miała premierę w piątek w Solecznikach, natomiast w sobotę spektakl zostanie wystawiony w Wilnie. Sztuka jest przeznaczona dla młodego widza, ale z pewnością zainteresuje również dorosłych, bo autorka w swej twórczości nie ucieka od tak poważnych tematów, jak śmierć czy depresja.

W piątek w Narodowej Bibliotece im. Martynasa Mažvydasa  odbyło się spotkanie z polskimi dramatopisarkami Maliną Prześluga i Martą Guśniowską.

„Dla mnie nie ważne jest czy piszę dla dorosłych, czy dla dzieci. Wolę pisać dla dzieci, ale ważne jest to, że piszę dla teatru lalek. Utwór dla dzieci powinien być tak napisany, żeby dorośli również byli zainteresowani. Ma być podwójne dno: dzieci rozumieją na jednym poziomie, a dorośli odnajdują inną mądrość. (…) Lubię poruszać trudne tematy, jak śmierć czy depresja. Temat śmierci jest trudnym tematem dla dzieci, ale z dziećmi powinno się rozmawiać na te tematy. Bo śmierć jest czymś naturalnym” – powiedziała podczas spotkania Marta Guśniowska.

„Piszę dla dzieci, piszę dla dorosłych, poza teatrem piszę też prozę. Takim wyznacznikiem o czym pisać musi być coś, co jest ważne dla mnie. Mam takie zaufanie do siebie. Wierzę w to, że mamy taki kontakt z dzieckiem, że jeśli coś dla mnie jest ważne, to ważne jest również dla dziecka. Bo oboje żyjemy tu i teraz” – dodała Malina Prześluga.

Dzisiaj obie kobiety są jedynymi w Polsce dramatopisarkami, które piszą utwory dla teatrów lalkowych. „Moim zadaniem jest dbanie o tekst, o stronę literacką, dokonuję również adaptacji albo tworzę własny tekst nad którym muszę czuwać. Często przyjeżdżają reżyserzy zza granicy, wówczas zadanie jest cięższe, bo my znamy język, a oni nie. Czasami mi się wydaje, że jestem takim pośrednikiem pomiędzy reżyserem a aktorami” – opowiedziała o specyfice pracy Marta Guśniowska.

„Aktorzy bardzo często potrzebują takiego wsparcia, bo czasami im jakiś tekst nie leży. Często też organizujemy w teatrach czytania współczesne dramaturgii, bo dbamy o to, aby słowo w teatrze było ważne” – podkreśliła Malina Prześluga.

Spektakl lalkowy dla całej rodziny „A niech to Gęś kopnie!“ (Teatr Animacji w Poznaniu)
4 marca, godz. 15.00 i 18.00, Teatr Balkonowy Litewskiej Akademii Muzyki i Teatru (al. Giedymina 42, Wilno.

Marta Guśniowska jest autorką kilkudziesięciu sztuk teatralnych dla starszych i młodszych dzieci, najchętniej grywanych w teatrach lalkowych. Studiowała filozofię, a pracę magisterską napisała na temat: „Tao baśni. Elementy filozofii taoistycznej w wybranych baśniach chińskich”. Porównywana jest do Jana Wilkowskiego czy Jeremiego Przybory. Jej bajki i baśnie są zaskakujące, dowcipnie pouczające, poetyckie i mądre, a do tego zwięzłe. To atrakcyjne zarówno dla dzieci, jak i dorosłych utwory. W latach 2007-2009 pracowała w Białostockim Teatrze Lalek jako dramaturg, a kolejne trzy lata – w tym samym teatrze jako konsultant literacki.

Malina Prześluga  to polska dramatopisarka i pisarka. Absolwentka kulturoznawstwa na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Dramaturg Teatru Animacji w Poznaniu. Związana głównie z twórczością dla dzieci i młodzieży

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!