Kultura i Historia
Antoni Radczenko

„Maj nad Wilią”: Polacy na Litwie są aktywną tkanką

Czy będąc mniejszością narodową można być pełnoprawnym partnerem w miejscu swojego zamieszkania? Zagadnienie to było jednym z wątków wczorajszej dyskusji zorganizowanej z okazji festiwalu poetyckiego „Maj nad Wilią”.

„Polacy na Litwie są bardzo aktywną i żywą tkanką na skalę światową. Nigdzie nie ma tak dużej liczby posłów i ministrów Polaków pochodzących z wolnego wyboru. Oczywiście, są problemy. Czy jednak my sami wykorzystujemy wszystkie możliwości?” – zastanawiał się Romuald Mieczkowski, wileński poeta oraz organizator festiwalu.

Dyskusja odbyła się z okazji zbliżającego się 25-lecia  powstania pisma „Znad Wilii”. Pierwszy numer „Znad Wilii” – początkowo dwutygodnik, a obecnie kwartalnik – ukazał się na gwiazdkę 1989 roku. Adwokat oraz Sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy Czesław Okińczyc, który był jednym z założycieli pisma, przybliżył zebranym historię gazety.

Okińczyc  przypomniał uczestnikom spotkania, że przed  25 laty, kiedy powstawał ruch Sąjūdis, nacjonalizmy litewskie były bardzo mocne. „Najważniejszym celem było odrodzenie niepodległości Litwy i trzeba było się skupić na tym, aby wśród ludzi dążących do niepodległości byli Polacy. Bo Polacy zawsze walczą o niepodległość tam, gdzie mieszkają“ – powiedział sygnatariusz.

W opinii Okińczyca taka  opcja nie była popularna wśród miejscowych Polaków, dlatego  szukano pomocy w Moskwie, co  było niewątpliwie  błędem. „Byłem absolutnie  przekonany, że Polacy przy niepodległej Litwie mieliby o wiele więcej możliwości do rozwijania swojej tożsamości narodowej. Musiałem to powiedzieć światu. Wtedy spotkaliśmy się z panem Romualdem Mieczkowskim i podjęliśmy decyzję, że zaczynamy i w taki sposób powstała gazeta – dwutygodnik „Znad Wilii“. Byłem generatorem idei, a gazetę redagował w dzień i w nocy Romuald Mieczkowski. To właśnie on wykonywał tą część merytoryczną. Dzisiaj jest dobra okazja, aby mu podziękować za pracę, którą wykonywał kosztem rodziny, kosztem wolnego czasu. To był jednak dowód, że na Litwie są Polacy, którzy walczą o niepodległości Litwy“ – podkreślił Okińczyc.
Początkowo przewodnim hasłem gazety było „Litwo, ojczyzna moja“, a po styczniu 1991 „O naszą i waszą wolność“.

Znany wileński poeta i dziennikarz Wojciech Piotrowicz w swej mowie nawiązał do osoby Adama Mickiewicza. Twierdząc, że nasz wieszcz był przykładem człowieka wielkiego formatu, dlatego każdy naród może uważać go za swego poetę. „Mickiewicz okazał się wielkim Europejczykiem. Dawał radę na salonach rosyjskich i europejskich. Swoimi utworami, swoim dorobkiem starał się przybliżyć niepodległość Polski“ – zaznaczył W. Piotrowicz.

Kolejny wileński poeta, Józef Szostakowski, również początkowo nawiązał w swym wykładzie do historii. Na zakończenie swego wystąpienia powiedział, że w dobie obecnej, mniejszości narodowe muszą być konkurencyjne. „Jestem za profesjonalizmem w każdej dziedzinie. I w życiu, i w kulturze. Tylko wtedy będziemy mogli być konkurencyjni w świecie kapitalistycznym. W dobrym znaczeniu konkurencyjni. Wtedy nie będzie można nas zaliczyć do skansenu“ – podkreślił wileński twórca.

Roman Śmigielski, redaktor „Informatora Polskiego“ wydawanego w Danii oraz sekretarz Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych, powiedział, że donieść wysoką kulturę na obczyźnie jest bardzo trudno. „Też jestem redaktorem kwartalnika i sytuacja jest tragiczna, bo to nie jest pismo komercyjne“ – powiedział Śmigielski oraz ubolewał, że w ostatnim czasie polskie MSZ obcięło dotacje. Wydawca z Danii dodał, że sami zainteresowani z różnych krajów muszą się łączyć i walczyć o przetrwanie. Z usta Mieczkowskiego padła propozycja, aby powstał Klub Prasy Polskiej. Redaktor kwartalnika „Znad Wilii“ zaznaczył, że warto tworzyć takie pismo, aby czytelnik znalazł się również w Polsce.

Janusz Wójcik, poeta i  dyrektor departamentu Kultury, Sportu i Turystyki w opolskim Urzędzie Marszałkowskim wskazał, że takie pisma jak „Znad Wilii”, mimo, że mają znikome nakłady są potrzebne. „Pismo „Znad Wilii” widzę, jako przestrzeń, która ukazuje fenomen, jakim było Wielkie Księstwo Litewskie. Jest ambasadorem tych wszystkich kultur” – podkreślił J. Wójcik.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!