Litewskie filmy krótkometrażowe: zblazowana młodzież, głucha prowincja i stosunki międzyludzkie

Dopiero co zakończony w Wilnie festiwal filmowy Scanorama był okazją, by przyjrzeć się młodemu pokoleniu litewskich reżyserów i filmom krótkometrażowym ich autorstwa, które zostały na nim zaprezentowane.

Bartek Borys
Litewskie filmy krótkometrażowe: zblazowana młodzież, głucha prowincja i stosunki międzyludzkie

W ramach konkursu „Naujasis Baltijos Kinas” pokazano pięć filmów, a dla zwycięzcy w konkursie na najlepszy film litewski przeznaczono 10 tysięcy litów.

Tematyka poruszana przez młodych twórców była różna. Karolis Kaupinis w swoim filmie „Triukšmadarys” poruszył problem zamykania szkół na litewskiej prowincji ze względu na niewystarczającą liczbę uczniów. Temat ten został w filmie pokazany w nietypowy sposób. Dyrektor małej, wiejskiej szkoły, wraz z nauczycielkami i woźnym, przygotowuje się na przybycie gości z ministerstwa, którzy mają dostarczyć szkole nowy dzwonek. Wszyscy zdają sobie sprawę, że dzwonek jest tylko pretekstem do wizyty, a nie jej prawdziwym powodem. Nikt nie wie jednak, jaka jest prawdziwa przyczyna przybycia gości ze stolicy, a chęć sprostania ich nieznanym oczekiwaniom prowadzi do wielu absurdalnych sytuacji.

Inną ciekawą produkcją był film „Man dvim keli” w reżyserii Mariji Kavtaradzė. Opowiada o grupie trzech przyjaciół, Juliji, Pauliusie i Laurynasie, którzy w piątkowy wieczór w Wilnie chcą wyjść gdzieś razem i miło spędzić czas. Jednak mimo tego mogą pójść gdzie tylko chcą, dopadają ich ciągłe wątpliwości i pytanie w stylu: „a co, jeśli gdzie indziej będzie lepiej”.

„K…a, jestem taka leniwa…” – to ostatnie zdanie wypowiedziane przez Juliję na końcu filmu świetnie pokazuje, że nieograniczony wybór, jaki mają młodzi ludzie w dzisiejszych czasach, niekoniecznie musi być powodem do radości.

Najbardziej doświadczony twórca, Robertas Nevecka, zaprezentował swoją najnowszą produkcję „Džiunglės“ (pol. „Dżungla”). W ciągu zaledwie 16 minut opowiada ciekawą historię mężczyzny, który zupełnie bez powodu został pobity na ulicy przez trzech młodych ludzi. Po wszystkim czuje się z jednej strony upokorzony, zarówno tym, że nie potrafił się obronić, jak i dociekliwymi pytaniami w czasie składania zeznań na komisariacie policji. Z drugiej strony myśli też o zemście. Poznajemy jednak również sprawców pobicia oraz ich motywację dla tego czynu. Na końcu główny bohater spotyka jednego z młodych ludzi, którzy go pobili. Czy będzie jednak na tyle odważny, by zrewanżować się za to upokorzenie?

Zwycięzcą całego konkursu został jednak film „Kelių eismo taisyklės“ w reżyserii Mariji Stonytė. Opowiada on historię dwójki młodych ludzi, którzy zupełnie przypadkowo poznali się w przedziale pociągu jadącego do Wilna. Od samego początku pojawiły się między nimi tarcia i problemy, jednak z czasem sytuacja całkowicie się zmieniła a relacje między dwojgiem ludzi już nie przypominały tych z początku filmu.

PODCASTY I GALERIE