Kultura i Historia
PAP

IPN wydał książkę nt. internowanych i więzionych w stanie wojennym

Internowanie było dla twórców stanu wojennego szczególnie wygodnym narzędziem represji, bo stosowanym administracyjnie i bez określonego terminu; czasem było wstępem do dalszych represji – przypominają przedstawiciele IPN w wydanej właśnie książce.

Na publikację pt. „Internowani i uwięzieni w stanie wojennym” składa się 13 artykułów, poprzedzonych wstępem, będących m.in. pokłosiem ogólnopolskiej konferencji naukowej, zorganizowanej w Zabrzu w 2011 r. Zostało do nich dołączone studium na temat obozowej twórczości poetyckiej osób internowanych z regionu śląsko-dąbrowskiego.

„Internowanie, będące środkiem prewencyjnym, stało się także rodzajem aresztowania, dla władz szczególnie wygodnym narzędziem represji, gdyż stosowanym na podstawie decyzji administracyjnych komendantów wojewódzkich MO (w praktyce osoby poddane tej formie represji typowała SB) i bez określonego limitu czasu” – napisali we wstępie redaktorzy książki Tomasz Kurpierz i Jarosław Neja.

Jak przypomnieli, internowani podczas pobytu w ośrodkach odosobnienia byli obiektami działań operacyjnych SB, chodziło o dezintegrację środowisk opozycyjnych. Internowanie stanowiło nieraz dopiero wstęp do dalszych represji, jak aresztowanie i wyrok skazujący – zaznaczyli.

Kurpierz i Neja przytaczają wspomnienia b. przywódcy Solidarności w kopalni Wujek, Jana Ludwiczaka, na temat jego zatrzymania przez milicję krótko przed północą 12 grudnia 1981 r. Jak relacjonował, wezwani przez niego na pomoc koledzy z kopalni zostali pobici, a do mieszkania weszło kilkunastu zomowców, którzy wykręcili mu ręce i w samej koszuli wywlekli go na zewnątrz, wsadzili do auta i wywieźli.

Aresztowanie Ludwiczaka stało się bezpośrednią przyczyną strajku w Wujku. Protest zakończyła krwawa pacyfikacja zakładu, w której od milicyjnych kul zginęło dziewięciu górników, a ponad 20 innych odniosło rany postrzałowe.

„To, co spotkało Ludwiczaka, nie było wówczas przypadkiem odosobnionym. Podobne sceny rozegrały się tej nocy w mieszkaniach i domach wielu działaczy Solidarności i opozycjonistów w całym kraju. Użycie brutalnej siły było bowiem z założenia wpisane w przygotowywaną drobiazgowo od kilkunastu miesięcy operację wprowadzenia stanu wojennego” – wskazują redaktorzy.

Jak dodali, akcja internowania przebiegała sprawnie – w ciągu dziesięciu pierwszych dni stanu wojennego internowano prawie 5200 osób, a do 23 grudnia 1982 r. tym rodzajem działań objęto około 10 tys. osób.

Autorzy zawartych w książce artykułów omawiają specyfikę represji w czasie stanu wojennego w wymiarze ogólnopolskim i regionalnym – oprócz internowań i pozbawiania wolności przez sądy i prokuratury były to działania kolegiów ds. wykroczeń, zwalnianie z pracy osób związanych z Solidarnością i innymi niezależnymi organizacjami, zmuszanie do wystąpienia ze związku, przeszukania, blokady wydania paszportu i inne szykany, osobne miejsce zajmują przypadki najbardziej drastyczne, czyli morderstwa i śmiertelne pobicia.

W książce można przeczytać m.in. na temat zakresu stosowania internowania w poszczególnych regionach kraju i o emigracji został problem emigracji osób internowanych w czasie stanu wojennego.

Autorka jednego z artykułów, Marta Marcinkiewicz, przypomina, że poza działaczami opozycji w stanie wojennym internowana została także grupa prominentów PZPR rządzących PRL przed Sierpniem?80. Jak wskazuje, zatrzymanie m.in. b. premierów i ministrów, z I sekretarzem KC PZPR Edwardem Gierkiem na czele miało przede wszystkim wymiar propagandowy. Tym politykom przypadła rola kozłów ofiarnych, chodziło o nie tyle o uspokojenie nastrojów społecznych, co zneutralizowanie tendencji rozliczeniowych w partii – napisała autorka.

Publikacja powstała w ramach centralnego projektu badawczego IPN „Opozycja i opór społeczny w PRL 1956–1989”.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!