Fryderyk Chopin: zabierzcie przynajmniej serce me do Warszawy

- Warszawa przeżywa dziś podniosłe chwile. Oto do stolicy wraca serce wielkiego artysty, Fryderyka Chopina - mówił 17 października 1945 roku reporter Polskiego Radia w 96. rocznicę śmierci wybitnego pianisty i kompozytora. Dziś mijają 172 lata od jego śmierci.

polskieradio.24
Fryderyk Chopin: zabierzcie przynajmniej serce me do Warszawy

Fot. domena publiczna

W 1945 roku odbyło się uroczyste wmurowanie urny z sercem kompozytora w filar kościoła św. Krzyża w Warszawie. Wcześniej, w 1944 roku podczas Powstania Warszawskiego, ewakuowano ją ze świątyni do Milanówka.

Historyczna chwila

W zrujnowanej, zniszczonej Warszawie moment powrotu urny z sercem Chopina w dawne miejsce miał wymiar symboliczny. Na trasę przejazdu wyległy tysiące mieszkańców stolicy. Wydarzenie było transmitowane przez Polskie Radio.

– Jesteśmy na starej rogatce wolskiej, w miejscu, gdzie w roku 1831 grono przyjaciół żegnało kompozytora opuszczającego kraj ojczysty na zawsze – komentował reporter Polskiego Radia. – Przed chwilą, w aucie udekorowanym czerwienią i bielą, w powodzi kwiatów przybyła z Żelazowej Woli urna z sercem wielkiego artysty.

Ostatnia wola artysty

Fryderyk Chopin zmarł 17 października 1849 roku. W chwili śmierci towarzyszyła mu siostra Ludwika. To ona zajęła się likwidacją paryskiego mieszkania kompozytora. Ona też, zgodnie z ostatnią wolą, przewiozła serce brata z Paryża do Warszawy w styczniu 1850 r. Słój z sercem trzymała początkowo w domu na Podwalu. Później, urnę umieszczono w kościele św. Krzyża.

Usytuowany w sąsiedztwie Pałacu Czapskich/Krasińskich, był parafialnym kościołem rodziny artysty. To w nim zostały ochrzczone dwie siostry Fryderyka: Izabela i Emilia.

Sanktuarium narodowe

Kościół św. Krzyża był w początkach XIX w. największym sanktuarium Warszawy, w nim odbywały się uroczystości patriotyczno-narodowe. We wnętrzu świątyni umieszczono liczne epitafia i tablice upamiętniające naszych wielkich rodaków, m.in.: Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego, Józefa Ignacego Kraszewskiego, Bolesława Prusa, gen. Władysława Sikorskiego.

Tablica poświęcona Fryderykowi Chopinowi została odsłonięta w 1880 r. Ufundowało ja Warszawskie Towarzystwo Muzyczne. Widnieje na niej cytat z Ewangelii według św. Mateusza: ”Gdzie skarb twój, tam serce twoje”. Nad nim rzeźbiarz Leonardo Marconi umieścił niewielkie popiersie kompozytora.

Transmisja Polskiego Radia

W uroczystości ponownego wmurowania urny z sercem Chopina brał udział premier Rządu Jedności Narodowej Edward Osóbka-Morawski. Przemówienie do zgromadzonych na rogatkach Woli warszawiaków wygłosił ówczesny wiceprzewodniczący Warszawskiej Rady Narodowej, Wiktor Grodzicki:

– To prawda, stoimy wśród ruin, ale Chopin, gdyby ożył, z zapałem mógłby zagrać na tych ruinach swego poloneza. Byłby dumny ze swego narodu – mówił Grodzicki.

W relacji Polskiego Radia, nadawanej na żywo 17 października 1945 r. znalazły się też fragmenty homilii wygłoszonej przez ks. Leopolda Pietrzyka, proboszcza parafii św. Krzyża.

– Wraca serce Chopina na należne sobie miejsce, wraca to płomienne serce do stolicy, za którą ongiś tak gorąco na obczyźnie tęskniło, i w której po śmierci spocząć pragnęło – powiedział ks. Pietrzyk. – Wraca więc, to gorąco kochające swą Polskę serce, na to miejsce, które mu tu nad Wisłą ongiś wybrał naród. Kościół św. Krzyża otrzymuje je dziś od narodu z powrotem.

PODCASTY I GALERIE