Długo nie będzie pomnika ratujących Żydów w Wilnie

W zeszłym roku, roku wileńskiego Gaona i litewskich Żydów samorząd Wilna ogłosił międzynarodowy konkurs na pomnik sprawiedliwych wśród narodów świata - ludzi, którzy ratowali Żydów podczas Holokaustu.. Ale wciąż brak jego rozwiązania.

zw.lt
Długo nie będzie pomnika ratujących Żydów w Wilnie

Obelisk upamiętniający litewskich sprawiedliwych wsród narodów świata. BNS/Scanpix

Na konkurs wpłynęło 14 projektów rzeźbiarsko-architektonicznych. Pomnik ma stanąć przy ulicy Ony Šimaitės (Tymo kvartalas), gdzie obecnie znajduje się kamienny obelisk postawiony ze środków litewskiej gminy żydowskiej.

Niestety. Na pomnik trzeba będzie jeszcze długo poczekać. Ogłoszenie wyników konkursu było trzykrotnie przekładane, a ostatecznie z ogłoszenia jego zwycięzcy zrezygnowano.

Po rezygnacji przyznania I miejsca, drugie miejsce zajął projekt zespołu architektów z pracowni „Mūsų vėliavos“ zatytułowany „Rzeka Życia”. Jeden z czterech architektów tego zespołu, Aistis Kazimieras Pakštas, powiedział portalowi Alfa.lt, że autorom pomysłu na pomnik nie wyjaśniono nawet jasno, dlaczego nie ogłoszono zwycięzcy.

Oficjalnie nie ogłoszono nawet, że konkurs się zakończył. Są tylko informacje nieoficjalne. I nikt nie wie dlaczego.

„Ogłoszono, że konkurs„ nie powiódł się” i trzeba ogłosić nowy, ale nie jest to oficjalna informacja. Wciąż czekamy na odpowiedź, ponieważ, o ile nam wiadomo, oficjalne wyniki są wciąż tylko wstępne ”- powiedział A. Pakšta, jeden z czterech architektów zespołu ”Mūsų vėliavos“ .

Na portalu Madeinvilnius.lt 18 lutego Ogłoszono, że organizatorzy konkursu zdecydowali się na zorganizowanie nowego konkursu, a Rūta Matonienė, starszy specjalista Wydziału Naczelnego Architekta Miejskiego Urzędu Miasta Wilna stwierdziła, że nowy na nowy konkurs napłyną lepsze prace.

Zdaniem A. Pakštasa uczestnicy konkursu byli bardzo zaskoczeni stwierdzeniem organizatorów, że pierwsze miejsce nie zostało ogłoszone, ponieważ żaden z projektów pomnika nie był w stanie oddać światła ścieżki sprawiedliwego. „To bardzo niejednoznaczny i trudny do zrozumienia wymóg, który pojawił się dopiero pod koniec konkursu. Początkowo nikt nie stawiał warunków metafizycznych. Od października do grudnia zakończenie było przesuwane i zmieniały się warunki konkursu” – powiedział A. Pakštas.

Ministerstwo Kultury przekazało portalowi Alfa.lt, że „Komisja konkursowa poinformowała Ministerstwo, że zwycięzca nie został wyłoniony z powodu brak estetycznych, konceptualnych, emocjonalnych i artystycznych w zgłaszanych projektach, które rzuciłyby światło na właściwą drogę obraną przez sprawiedliwych ”.

Nawet przewodnicząca litewskiej społeczności żydowskiej Faina Kukliansky, która uczestniczyła w komisji oceniającej, nie potrafiła wyjaśnić, dlaczego nie wybrano zwycięzcy. „O ile rozumiem, projekty nie były zgodne z konkretnymi wymogami, ale nie mogę tego konkretnie wyjaśnić, ponieważ ostateczne decyzje nie zostały oficjalnie podane do wiadomości publicznej. Nie mam żadnych oficjalnych informacji, więc nie chciałabym zwodzic. Wiem tylko sobie sprawę, że konkurs zakończył się niepowodzeniem. Właściwie nie jestem tym zaskoczona. To nie pierwszy takie zawody, które na niczym się nie kończą – powiedział szefowa LWŻ.

Inicjując konkurs, w jego przygotowanie zaangażowane były takie organizacje jak Centrum Badań nad Ludobójstwem i Ruchem Oporu na Litwie oraz Muzeum Historii Żydów Gaona w Wilnie (VGŽIM). Jest to logiczne, ponieważ ta ostatnia instytucja jest głównym badaczem historii litewskich sprawiedliwych. Jednak zdaniem dyrektora muzeum Kamilė Rupeikaitė specjaliści VGŽIM brali udział tylko w początkowej fazie, a przy decydowaniu o wynikach konkursu ich opinia stała się nieaktualna. „Nasz specjalista – Danutė Selčinskaja, kierownik Działu Pamięci Zbawicieli Żydów – uczestniczyła w przygotowaniu regulaminu konkursu, ale w komisji oceniającej nie znalazł się nasz przedstawiciel. Dlaczego”- powiedział K. Rupeikaitė.

Przedstawiciele samorządu Wilna nie komentowali jeszcze tej sytuacji.

Na podst. Alfa.lt

PODCASTY I GALERIE