26 kilogramów waży album z najlepszymi pracami fotograf Annie Leibovitz

Album "wagi ciężkiej" - tak dosłownie i w przenośni można określić wydany właśnie album słynnej fotograf Annie Leibovitz. Zbiór fotografii liczy 476 stron i waży ponad 26 kilogramów. Do każdego dołączony jest specjalny stojak.

PAP
26 kilogramów waży album z najlepszymi pracami fotograf Annie Leibovitz

Fot. PAP/EPA / Emilio Naranjo

Album jest zbiorem najlepszych fotografii Annie Leibovitz wykonanych w trakcie 40 lat jej pracy. Powstał w ramach projektu „Sumo” wydawnictwa Taschen.

„Linia wydawnictwa +sumo+, obnosi się do rozmiarów albumu; potrzeba zawodnika tej dyscypliny, aby go udźwignąć” – żartuje wydawca Benedikt Taschen.

Album waży ponad 26 kilogramów liczy 476 stron, a do jego prezentacji zaangażowano projektanta Marca Newsona, który stworzył specjalny stolik inspirowany statywem do aparatu, dołączony do każdego egzemplarza. Choć ten pokaźny, retrospektywny zbiór prac Annie Leibovitz kosztował 18 tys. zł został wyprzedany. W zbiorze umieszczono fotografie największych gwiazd i osobistości świata kultury, mody, telewizji, które Leibovitz portretowała w ciągu ostatnich 40 lat swojej pracy.

„Moje albumy zwykle stanowią edycje limitowane, albo są projektami specjalnymi. Każdy z nich jest dość niekonwencjonalny. Dlatego też tak bardzo spodobała mi się propozycja Benedikta Taschena, który przyszedł do mnie i powiedział, że chce opublikować moje zdjęcia w tak jak w 1999 roku opublikowano prace Helmuta Newtona. Linia sumo w sposób dosłowny odnosi się do rozmiarów albumów, które są największe i najcięższe” – wyjaśniła Annie Leibovitz.

Słynnej fotograf spodobał się nie tylko pomysł prezentacji jej zdjęć w rozmiarze XXL, ale również forma ich prezentacji. Do udziału w projekcie zaproszono Marca Newsona, który na potrzeby wydawnictwa zaprojektował stolik, będący statywem dla albumu.

PODCASTY I GALERIE