Gospodarka
BNS

Zakaz sprzedaży alkoholu doprowadzi do bankructwa stacji paliwowych?

Przedstawiciele stacji benzynowych twierdzą, iż po wprowadzeniu zakazu sprzedaży alkoholu na stacjach paliw trzeba będzie zwolnić ok. 30 proc. pracowników.

Ponadto w opinii przedstawicieli stacji paliwowych, wprowadzony zakaz nie zmniejszy ogólnego spożywania alkoholu, ponieważ sprzedawane przez stacje napoje wysokoprocentowe stanowią jedynie 2 proc. całego alkoholu.

Podczas zorganizowanej we wtorek konferencji prasowej przewodniczący Związku Litewskich Stacji Paliwowych Karolis Stasiukynas powiedział, że w związku z powyższym część spółek zastanawia się nad zakończeniem działalności gospodarczej.

Z kolei prezes Stowarzyszenia Surowców Naftowych Daiva Jokšienė dodała, że dochody stacji paliwowych będą się zmniejszać, gdyż zakaz alkoholu sprawi, iż stacje nie będą oferowały również przekąsek, które jak dodała, stanowią 70 proc. dochodu, a sprzedaż alkoholu – 15-20 proc.

Przedstawiciele stacji benzynowych są zgodni, iż zakaz alkoholi na stajach paliwowych nie zmniejszy spożywania alkoholu, gdyż w pobliżu znajdują się centra handlowe oferujące napoje wysokoprocentowe. Ponadto wprowadzenie zakazu ich zdaniem będzie naruszeniem zasad konkurencji, będzie dyskryminacyjny wobec poszczególnych podmiotów gospodarczych i nie przyniesie spodziewanych wyników, bowiem stacje paliw sprzedają zaledwie 2 proc. ogółu legalnej sprzedaży w kraju.

Dzisiaj premier Algirdas Butkevičius, który jest zwolennikiem zakazu sprzedaży napojów wyskokowych na stacjach paliw oświadczył, że stacje paliw są po to, by sprzedawać paliwo, a nie alkohol. Szef rządu spodziewa się, że ograniczenie sprzedaży zmniejszy konsumpcję.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!