Gospodarka
zw.lt

Z Możejek do łotewskiego Renge wyruszył pierwszy pociąg towarowy: „Jest to dzień, który nas łączy”

Odbudowanym odcinkiem kolei z Możejek do łotewskiego Renge wyruszył pierwszy pociąg towarowy. Koleje Litewskie przewiozły ładunek rafinerii Orlen Lietuva. Odbudowa kosztowała 9,4 mln euro.

Minister komunikacji i transportu Jarosław Narkiewicz w trakcie uroczystej ceremonii powiedział, że jest to dzień, który łączy Polskę, Litwę i Łotwę. „Ten dzień oznacza, że potrafimy współpracować, ale też ufać jeden drugiemu. Ta zdolność ma swoje odzwierciedlenie w tym, że odbudowaliśmy tę kolej. To wydarzenie pociągnie za sobą długotrwałe konsekwencje. Długofalowe pozytywne konsekwencje gospodarcze oznaczają pozytywny wpływ na mieszkańców. Oznacza to, że będzie się rozwijał biznes i zwiększy się budżet, a więc i dobrobyt obywatela. Szczególnie ważnym czynnikiem tych zmian jest długofalowa współpraca. Spodziewamy się strategicznych decyzji co do kolejnych projektów” – poinformował minister.

Dodał też, że z ministrami Łotwy i Estonii kontynuowane są prace nad projektem Rail Baltica. „Jest to projekt nie tylko krajów bałtyckich, ale również całej Unii Europejskiej. Cieszymy się, że współpracuje z nami również Polska” – oznajmił Narkiewicz.

Fot. Roman Niedźwiecki/ Jarosław Narkiewicz

Kanclerz rządu Republiki Litewskiej Algirdas Stončaitis podkreślił, że symbolicznym jest fakt, że otwarcie tej części kolei odbywa się w przededniu obchodów Dnia Niepodległości Litwy.

„Oczywiście, tworzenie połączeń strukturalnych wewnątrz kraju i poza jego granicami jest jednym ze strategicznych wyzwań i zadań ciążących na barkach kraju. Cieszy to, że półtora roku temu zostały podjęte odpowiednie decyzje, które zostały zrealizowane. Ten 19-kilometrowy odcinek – to ważna część składowa projektu realizowanego siłami obu krajów” – stwierdził kanclerz. Potwierdził też, że wiosną rozpoczną się przetargi dotyczące Rail Baltica, który również jest projektem strategicznym. Prowadzone są również projekty synchronizacyjne.

Fot. Roman Niedźwiecki/Algirdas Stončaitis

Talis Linkaits, minister komunikacji Łotwy, powiedział, że jest to bardzo ważny dzień dla Łotwy i całego systemu transportowego tego kraju. „Odbudowaliśmy połączenie między Łotwą i Możejkami. Cieszę się, że udało się odnowić mały, ale ważny odcinek komunikacyjny. Byłem tu w ubiegłym roku w czerwcu. W ciągu ostatnich 7 miesięcy udało się te prace rekonstrukcyjne zakończyć. Stoimy przy linii kolejowej, która połączy nasze kraje, biznesy i ludzi. Jest to świetny przykład tego, jak nasze kraje potrafią współpracować. Mamy nadzieję, że sprostamy wymaganiom i uda się nam dalej tak samo sukcesywnie współpracować” – stwierdził łotewski minister.

Fot. Roman Niedźwiecki/Talis Linkaits

Prezes zarządu PKN Orlen Daniel Obajtek podkreślił, że w biznesie oraz w polityce jest ważne mieć do siebie zaufanie.

„Rafineria nie jest stricte miejscem do robienia biznesu. W tej części świata to również gwarancja bezpieczeństwa. Tworząc biznes musi wirować odpowiednia atmosfera, zaufanie ludzi” – uważa Obajtek.

Według niego, decyzja o zakupie rafinerii w 2006 roku to był bardzo ciężki wybór, którego się podjął Lech Kaczyński.

„W tym czasie było bardzo wiele problemów, choćby nawet odcięcie rurociągu „Drużba”. Decyzja w 2008 roku rozebrać najkrótszą trasę była dla nas bardzo mocno niezrozumiana. Pogorszyły się wtedy parametry finansowe. Dzięki Bogu, że jest okres mamy już za sobą. Ten rząd dotrzymuje słowa. Podpisaliśmy z Kolejami Litewskimi memorandum, które pokazało, że możemy realizować wspólne zadania. W marcu 2018 roku podpisaliśmy ten dokument, a już mamy skończoną pracę. Ten proces zdecydowanie ułatwi nam funkcjonowanie i prowadzenie biznesu. Chcemy, aby ta rafineria dalej bardzo dynamicznie się rozwijała, a nasze dochody zasilały państwo litewskie. Oddanie tego odcinka tak naprawdę poprawi funkcjonowanie Kolei Litewskich. Uruchomiliśmy kolejne odcinki, a więc zwiększyliśmy obciążenie. Mamy bezpieczeństwo i możemy się czuć bezpieczni” – podsumował Obajtek.

Fot. Roman Niedźwiecki/Daniel Obajtek

Michał Rudnicki, dyrektor generalny spółki „Orlen Lietuva”, przekazał słowa ministra infrastruktury Polski Andrzeja Adamczyka. „W naszym regionie bardzo potrzebujemy solidarnego podejścia do siebie. Jesteśmy bliskimi sąsiadami, a Europa jest zbyt mała, by móc w XXI w. pozwolić sobie na nowe podziały i tworzyć bariery infrastrukturalne, prawne czy administracyjne. W ubiegłym roku byłem na uroczystości wznowienia prac na odcinku Renge. Wspominam to wydarzenie z dużą radością. Dzisiejsze otwarcie linii Możejki-Renge staje się symbolem kolejnego przełomu. Nasze narody niezłomnie pracują nad tworzeniem jeszcze silniejszej integracji regionu oraz naszych gospodarek” – napisał Adamczyk.

Fot. Roman Niedźwiecki/ Michał Rudnicki

Dyrektor generalny Kolei Litewskich Mantas Bartuška podkreślił, że jeszcze przed paroma laty było bardzo wiele napięć, a odbudowanie relacji było jeszcze trudniejsze.

„Mieliśmy bardzo wyraźną wizję, dzięki której udało się zmienić taką sytuację i odbudować ten 19-kilometrowy odcinek, który zapewni połączenie pomiędzy krajami. Cieszę się, że nasze działania pomogą funkcjonować spółce „Orlen”. Pierwszy pociąg Siemens należy do Kolei Litewskich. Jest to moment historyczny. Wierzę, że teraz kładziemy bardzo ważne i stabilne fundamenty naszej dalszej współpracy. Tworzymy również projekt Rail Baltica, który połączy Wilno, Warszawę, Łotwę i Estonię” – cieszył się dyrektor Kolei Litewskich.

Mantas Bartuška/ Fot. Roman Niedźwiecki

W trakcie prac położono 19 km linii kolejowej, przebudowano lub naprawiono m.in. 5 przejazdów kolejowych, 5 mostów, 3 przepusty, przywrócono systemy kontroli ruchu i związany z nimi system łączności.


Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!