Wynagrodzenia i ceny będą rosnąć wolniej

W drugim półroczu resort finansów prognozuje stopniowe odrodzenie gospodarki. Jednak zgodnie z prognozami na skutek pandemii wzrost wynagrodzeń ma być jedynie symboliczny. Co prawda resort zapowiada także spowolnienie wzrostu cen.

zw.lt
Wynagrodzenia i ceny będą rosnąć wolniej

Fot. BNS/Julius Kalinskas

W drugim półroczu przyszłego roku inflacja ma wynieść 2 procent. PKB, jak powiedział minister Vilius Šapoka, będzie zbliżony do poziomu z 2019 roku dopiero w 2022 roku. Tymczasem rynek pracy nie powróci do poprzedniego poziomu jeszcze przez dłuższy czas. Według scenariusza ministerstwa, w tym roku gospodarka Litwy skurczy sie o 7 proc., w przyszłym roku ma być notowany wzrost PKB o 5,9 proc.

Wirus negatywnie wpłynął na rynek pracy. Poziom bezrobocia ma w tym roku wzrośnie do 9,5 proc. Co prawda w opinii ekspertów sytuacja nieco sie ustabilizowała. W przyszłym roku stopa bezrobocia ma sie zmniejszyć do 8,1-ego procenta.

Jeśli chodzi o wynagrodzenia, szybciej mają rosnąć w sektorze publicznym. Ministerstwo Finansów prognozuje, że w tym roku wynagrodzenia wzrosną o 1,8 proc, w przyszłym – o 3,3. Eksperci mówią o spowolnieniu wzrostu cen.

Średnia inflacja roczna w roku bieżącym ma spaść do  0,7 proc. W przyszłym ma być na poziomie 1,7 procent.

PODCASTY I GALERIE