
Jak poinformowała rzeczniczka marszałka Sejmu Ilona Petrovė, w rozmowie wezmą udział szefowie i przedstawiciele 15 organizacji biznesowych.
Inicjatorka tej dyskusji Elena Leontjeva, prezes litewskiego Instytutu Wolnego Rynku, powiedziała BNS, że wezmą w nim udział także przedstawiciele Departamentu Migracji oraz firm Służby Zatrudnienia i sektorów gospodarki kraju, które borykają się z niedoborem siły roboczej.
„Największą przeszkodą dla wzrostu gospodarczego Litwy jest brak kadrowy, który został spotęgowany przez przedłużającą się pandemię” – powiedziała.
Spotkanie wyjaśni, jak uproszczone procedury wjazdu obywateli państw trzecich z prawem do pracy wpłyną na litewską gospodarkę i sferę społeczną.
„Oczekuje się, że określi, co należy zrobić, aby litewskie firmy działały na pełnych obrotach i aby podatki były wpłacane do budżetu naszego kraju” – powiedziała E. Leontjeva.
Według niej przeanalizowany zostanie również reżim wjazdowy stosowany w Polsce, gdyż według E. Leontjevej do wzrostu polskiej gospodarki przyczynia się już ponad milion Ukraińców, którzy mogą legalnie wjechać i pracować w kraju w skrajnie uproszczony sposób.