Unijni eksperci ws. ASF: Zaważył czynnik ludzki

Eksperci KE, którzy badali sprawę afrykańskiego pomoru świń (ASF) doszli do wniosku, że wirus w hodowli Idavang w Ignalinie trafił tu na początku lipca, a jedną z podstawowych wersji jest czynnik ludzki. Główny lekarz weterynaryjny Litwy Jonas Milius twierdzi, że unijni eksperci byli zaskoczeni, że pomór mógł się rozwinąć w dobrze strzeżonej hodowli.

BNS
Unijni eksperci ws. ASF: Zaważył czynnik ludzki

Fot. PAP/Łukasz Ogrodowczyk

,,Eksperci EK po przeanalizowaniu sytuacji uznali, że ASF do hodowli Idavang dotarł około 5 lipca. Podobnie, jak my, unijni urzędnicy twierdzą, że zaważył tu czynnik ludzki, który wpłynął na powstanie danej sytuacji” – oświadczył Milius oraz dodał, że taki sam genotyp wirusa został zarejestrowany w Gruzji, Rosji, Białorusi, Łotwie, Polskie i w innych państwach.

Główny lekarz weterynaryjny poinformował, że na Litwę przybędą również eksperci z Danii. ,,(…) będą mieszkali w Ignalinie oraz łapali i badali owady. Badania nad afrykańskim pomorem świń są dla Duńczyków również bardzo ważne, ponieważ hodowla świń jest ogromną częścią duńskiej gospodarki” – powiedział Milius.

W kompleksie Idavang hodowano 19 400 świń. Zwięrzeta zaczęły padać 23 lipca. Do 27 lipca zostały utylizowane wszystkie zwierzęta.

PODCASTY I GALERIE