Gospodarka
zw.lt

Turyści na Litwie szukają przewodnika nawet na grzybobranie

Nie zobaczyć i dowiedzieć się jak najwięcej, lecz jak najwięcej doświadczyć - takie są podstawowe oczekiwania współczesnych turystów wobec przewodników. Dlatego na Litwie pojawiają się wycieczki po targowiskach z degustacją miejscowych wyrobów, po dzielnicach sypialnych i opuszczonych budynkach przemysłowych, w pociągach i w kulisach teatrów oraz sal koncertowych - z okazji Dnia Przewodnika informuje Departament Turystyki.

Pole zainteresowań turystów jest bardzo szerokie. Chcą usiąść za kierownicą starych trolejbusów, pospacerować po bagnach, w lasach szukać śladów zwierząt, w parkach miejskich czyścić szpakówki, w dworach przebierać się w stroje szlacheckie i uczyć się etykiety dworskiej, szukać duchów lub skarbu.

Na chwilę obecną Departament Turystyki wydał 4377 legitymacje przewodników, jak wynika jednak z danych Litewskiego Związku Przewodników, w sezonie aktywnie pracuje około 600 osób. Najczęściej na Litwie kursy przewodników kończą kobiety w wieku 30-40 lat (81 proc. wszystkich przewodników) z Wilna (42 proc.), Kowna (16 proc.), Kłajpedy (10 proc.). Najpopularniejsze języki, w których prowadzone są wycieczki, to angielski, rosyjski, a także polski, norweski, włoski, hiszpański, niemiecki, francuski, chiński, koreański. Przewodnicy na Litwie mogą także oprowadzać wycieczki w językach esperanto oraz jidysz.

„W sezonie nieraz brakuje nawet przewodników oprowadzających po angielsku lub niemiecku, ale otrzymujemy też pytania o przewodnika w języku wietnamskim. Kolejna coraz bardziej wyraźna tendencja to zapotrzebowanie na przewodników przyrodniczych. Turyści z miast chcą lepiej poznać procesy przyrody, dlatego poszukują przewodnika na tury ornitologiczne lub nawet na grzybobranie” – opowiada przewodniczący Litewskiego Związku Przewodników Linas Daubaras.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!