Te kraje najmocniej ucierpiały przez tanią ropę

Postępujący spadek cen ropy na światowych rynkach negatywnie zaważył na kondycji ekonomicznej wielu krajów. Wśród gospodarek, które ucierpiały najbardziej, znalazły się Wenezuela, Arabia Saudyjska, Nigeria, Rosja i Irak - wynika z analizy CNN.

PAP
Te kraje najmocniej ucierpiały przez tanią ropę

Fot. BFL/Kęstutis Vanagas

Na skraju załamania znajduje się gospodarka Wenezueli, która posiada największe rezerwy ropy na świecie – i której rząd przez dziesięciolecia wykorzystywał środki ze sprzedaży surowca m.in. do finansowania systemu emerytalnego, opieki zdrowotnej i świadczeń społecznych, a także w celu dotowania budowy mieszkań socjalnych. Ostry spadek cen ropy zaowocował skurczeniem się wenezuelskiego PKB o 10 proc. (według MFW). Inflacja sięga dziś 160 proc., a w 2016 r. ma przekroczyć 200 proc. Bezrobocie, którego poziom na koniec 2015 r. ma wynieść 14 proc., w 2016 r. podskoczy według prognoz do 18 proc.

W tarapaty popadło także bogate królestwo Arabii Saudyjskiej, które 75 proc. swoich przychodów czerpie z produkcji i sprzedaży ropy. W tym roku dziura budżetowa przekroczyła tam 97 mld USD i była największa w historii tego kraju. Szeroko zakrojony plan oszczędnościowy na 2016 r. ma zmniejszyć deficyt do 87 mld USD.

Spadek cen ropy uderzył też w największego afrykańskiego producenta tego surowca, czyli Nigerię. Deficyt budżetowy jest tam tak duży, że w niektórych regionach kraju pracownicy administracji państwowej od miesięcy nie otrzymują wypłat, a wyłączenia zasilania są w Nigerii na porządku dziennym.

Cierpi również gospodarka Rosji, w przypadku której pikujące ceny ropy dopełniły dzieła zniszczenia zapoczątkowanego przez zachodnie sankcje ekonomiczne. MFW szacuje, że w 2015 r. rosyjski PKB skurczy się o 3,8 proc. Po trzech kwartałach 2015 r. inflacja w kraju wynosiła 15,7 proc. w ujęciu rocznym, a za cały rok – jak prognozuje ministerstwo rozwoju gospodarczego – ma wynieść 12,2 proc.

Tania ropa oznacza także kłopoty dla Iraku. Spadku cen nie zrekompensowało zwiększenie wydobycia, które w czerwcu osiągnęło rekordowy poziom 4,1 mln baryłek dziennie. w 2014 r. średnie dzienne wpływy do budżetu państwa z produkcji i sprzedaży ropy wynosiły 300 mln USD, obecnie jest to ok. 240 mln USD. Dla Bagdadu to problem nie tylko gospodarczy, ale też polityczny: mniej pieniędzy w rządowej kasie to mniej środków na skuteczną walkę z Państwem Islamskim.

PODCASTY I GALERIE