Szefowie państwowych spółek zarabiają więcej niż prezydent i ministrowie

Najwięcej zarabia się w energetyce, jeśli chodzi o spółki państwowe – pisze portal 15min.lt.

BNS
Szefowie państwowych spółek zarabiają więcej niż prezydent i ministrowie

Fot. BNS/Žygimantas Gedvila

Największymi zarobkami może się pochwalić dyrektor  spółki przesyłu gazu Amber Grid Saulius Bilys, którego miesięczne wynagrodzenie wynosi 9639 euro, na drugim miejscu znalazł się szef Litgrid Daivis Virbickas  – 9309 euro, na trzecim znalazł się dyrektor grupy EPSO-G Rolnadas zukas, którego miesięczne wynagrodzenie wynosi 7619 euro.

Szef Lietuvos energija Dalius Misiūnas miesięcznie zarabia 7055.

Przykładowo wynagrodzenie ministra energetyki wynosi tylko 3292 euro, pensja prezydenta – 7178 euro, premiera – 4175.

PODCASTY I GALERIE