Orlen: Nowe regulacje mogą utrudnić naszą działalność na Litwie

Największy płatnik podatków na Litwie spółka Orlen Lietuva jest zaniepokojona przyjęciem przez Sejm RL Ustawy o o bezpieczeństwie działających w kraju przedsiębiorstw.

zw.lt
Orlen: Nowe regulacje mogą utrudnić naszą działalność na Litwie

„To nie są dla nas dobre nowiny. Nowe regulacje mogą utrudnić naszą działalność na Litwie. Mówimy o potencjalnym wpływie, ponieważ ustawa została niedawno przyjęta. Analizujemy ją pod względem naszej działalności” – powiedział podczas konferencji prasowej w Warszawie generalny dyrektor Orlenu Wojciech Jasiński.
Nowe regulacje krytykuje również koncern Achema.
Premier Saulius Skvernelis zapowiedział w czwartek opracowanie mechanizmu zapobiegającego możliwości wtrącania się służb specjalnych w działalność gospodarczą przedsiębiorstw strategicznych, do których zalicza się Orlen Lietuva.

„W niektórych państwach, szczególnie tych na Wschód od Litwy, służby specjalne aktywnie uczestniczą w procesach gospodarczych. U nas to nie jest możliwe” – powiedział w wywiadzie dla litewskiej rozgłośni Žinių radijas premier Skvernelis, komentując przyjętą przez litewski parlament ustawę zezwalającą na kontrolowanie przez rząd dużych transakcji przedsiębiorstw z litewskim i obcym kapitałem.

Szef rządu zaznaczył jednak, że „ciągle znajduje się ktoś, kto usiłuje interpretować i wykorzystywać sytuację”. „Teraz najważniejsze jest stworzyć mechanizmy, (…)by przyjęta ustawa nie stała się narzędziem do udziału w procesach gospodarczych tych, którzy nie mają nic wspólnego z zapewnieniem bezpieczeństwa interesu narodowego” – powiedział Saulius Skvernelis.

Prezydent Dalia Grybauskaitė podpisała w środę przyjętą 12 stycznia ustawę o bezpieczeństwie działających w kraju przedsiębiorstw.

Zgodnie z nowym ustawodawstwem, rząd będzie mógł kontrolować transakcje przedsiębiorstw strategicznych, jeśli będą one przewyższały 10 proc. rocznego dochodu spółek.

Od marca br., gdy ustawa wejdzie w życie, przedsiębiorstwa będą musiały deklarować dużą transakcję, a instytucje państwowe odpowiedzialne za bezpieczeństwo kraju w ciągu 10 dni podejmą decyzję, czy podlega ona kontroli.

PODCASTY I GALERIE