Gospodarka
BNS

Skvernelis: Litwa czeka na specjalistów z Ukrainy

Ukraińcy pokochali litewski rynek pracy – stwierdził premier Saulius Skvernelis, po tym jak rząd opowiedział się za uprawo cnieniem ulg przy zatrudnianiu obcokrajowców w celu polepszenia środowiska biznesowego. Resort gospodarki przedstawił listę 27 zawodów - najbardziej brakujących specjalistów.

Wśród zawodów, których potrzebuje Litwa znaleźli się między innymi specjaliści IT, inżynierowie, technicy.

„Statystycznie najwięcej takich osób przyjeżdża z Ukrainy. Podobny proces można zaobserwować również w Polsce. Tam sytuacja jest jeszcze bardziej liberalna. Prawdopodobnie tam przebywa kilkadziesiąt tysięcy Ukraińców, którzy pomyślnie zintegrowali się z rynkiem pracy” – powiedział dla Žinių radijas premier.

„Obecnie mamy do czynienia z paradoksalną sytuację, że są wolne miejsca pracy, ale brakuje specjalistów” – podkreślił Skvernelis.

Zgodnie z projektem rządu obcokrajowcy nie będą musieli zdobywać specjalnego pozwolenia na pracę. Ponadto pracodawca nie będzie musiał, tak jak to jest obecnie, płacić im wynagrodzenia, którego wysokość wynosi ponad trzy średnie miesięczne. Wystarczy wynagrodzenie półtora raza wyższe od średniej krajowej. Zdaniem niektórych polityków opozycji, w ten sposób Litwa otwiera drogę taniej sile roboczej, która będzie hamowała wzrost wynagrodzeń na Litwie.

Jak prognozuje Ministerstwo Gospodarki, w ciągu roku na Litwę może przybyć 200-300 osób z listy wymienionych zawodów.


Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!