SGH czeka na studentów z Litwy

W ostatnich dniach do Wilna przybyła delegacja składająca się z pracowników i studentów Szkoły Głównej Handlowej, która miała spotkania z wileńskimi uczniami i studentami. W trakcie spotkań goście z Warszawy zachęcali młodych litewskich Polaków do studiowania na ich uczelni.

Antoni Radczenko
SGH czeka na studentów z Litwy

„Dosyć często przyjeżdżamy do Wilna. Zresztą byliśmy również w Rydze. Jednak szczególnie ciągnie mnie do Wilna, ponieważ stąd pochodzi moja mama. Z drugiej strony w ramach Szkoły Głównej Handlowej zajmuję się kontaktami z Litwą, Łotwą i Estonią oraz innymi krajami z tego regionu. Staramy się bywać co roku. Czasami częściej. Staramy się odwiedzić szkoły polskie, odwiedzamy wileńską filię Uniwersytetu w Białymstoku. Odwiedzamy też inne uczelnie” – powiedział zw.lt prof. Tomasz Dołęgowski, kierownik Koła Naukowego Badań nad Konkurencyjnością SGH.

W ramach tegorocznego wyjazdu delegacja SGH odwiedziła Gimnazjum im. Adama Mickiewicza, filię Uniwersytetu w Białymstoku oraz miała spotkanie z byłym ministrem energetyki Jarosławem Niewierowiczem.

Studenci z Litwy na warszawskiej uczelni ekonomicznej studiują od lat 90-tych. „W tej chwili mamy dosyć sporą grupę studentów z Litwy, aczkolwiek trochę mniej niż kiedyś. Obecnie jest więcej Polaków lub osób polskiego pochodzenia z Białorusi i Ukrainy. Nam jednak zależy na tym, aby przyjeżdżało więcej studentów z Litwy” – poinformował profesor dodając, że obecnie na SGH studiują nie tylko litewscy Polacy, ale również Litwini.

Dołęgowski podkreślił, że litewscy Polacy studiujący na SGH, nigdy nie mieli większych problemów z nauką i integracją. „Oczywiście poziom bywa różny. Jednak z Litwy mieliśmy kilku studentów bardzo dobrych. Generalnie jednak radzą sobie bardzo dobrze” – dodał profesor.

Kierownik Koła Naukowego Badań nad Konkurencyjnością poinformował, że stara się śledzić dalsze losy swoich absolwentów. „Nie ze wszystkimi mam kontakt, ale ponieważ zawsze byłem opiekunem tych grup studenckich, więc w naturalny sposób starałem się z nimi podtrzymywać kontakt. Nawet z tymi, którzy studiowali w latach 90-tych. Wówczas studiowali na SGH Władysław Janczys oraz Jan Mozolewski. To byli bardzo dobrzy studenci z Wilna, którzy obecnie z sukcesem pracują na Litwie. Moim studentem był też były minister energetyki Republiki Litewskiej Jarosław Niewierowicz, który pisał u mnie pracę magisterską z zagadnień międzynarodowych stosunków gospodarczych” – powiedział Dołęgowski.

Szkoła Główna Handlowa w Warszawie to najstarsza polska uczelnia ekonomiczna. SGH jest jednym z wiodących uniwersytetów ekonomicznych w Europie.

PODCASTY I GALERIE