Rosja krytykuje Litwę w związku z kontrolą ASF

Główny lekarz weterynaryjny Rosji Siergiej Dankwert zarzucił Litwie, że źle kontroluje sytuację w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa afrykańskiego pomoru świń (ASF).

BNS
Rosja krytykuje Litwę w związku z kontrolą ASF

Fot. PAP/Łukasz Ogrodowczyk

,,W Smoleńsku zatrzymano ciężarówkę z przemycaną z Litwy wieprzowiną, co daje kolejny dowód na to, że oni u siebie niczego nie kontrolują” – powiedział Dankwert w wywiadzie dla agencji Itar-Rass.

W gronie krajów podwyższonego ryzyka w związku z niebezpieczną chorobą trzody chlewnej Dankwert wymienił Litwę, Polskę, Łotwę i Estonię oraz dodał, że brakuje konstruktywnego dialogu z Unią Europejską w sprawie wznowienia eksportu wieprzowiny z krajów unijnych, nieobjętych wirusem ASF.

 Brak jest konstruktywnego dialogu

,,Mówiąc w imieniu wszystkich, brak jest konstruktywnego dialogu” – oświadczył Dankwert.

Zdaniem głównego lekarza weterynaryjnego, Rosja wyszła z propozycją, aby państwa znajdujące się w oddali od szalejącego w Europie Środkowej wirusa – Hiszpania, Portugalia, Francja, Belgia, Dania i Holandia – zwróciły się do Unii Celnej w sprawie specjalnych zezwoleń.

Szef Litewskiej Służby Weterynarii i Żywności Jonas Milius zdementował doniesienia o przechwyconym w Smoleńsku przemycie wieprzowiny z Litwy. ,,To niemożliwe” – oświadczył Milius agencji BNS.

Milius dodał, że ma stały kontakt z przedstawicielami Rossielchoznadzoru, którzy dotychczas nie mieli zastrzeżeń w tej kwestii. ,,Najwyżej wyroby z wieprzowiny wykryto w osobistym bagażu kierowcy, ale to jest trudne do wyobrażenia, ponieważ na granicy Litwinów dokładnie sprawdzają Białorusini. By dojechać do Smoleńska trzeba przejechać przez całą Białoruś. To jakieś nieporozumienie” – poinformował szef Litewskiej Służby Weterynarii i Żywności.

24 stycznia wirusa ASF wykryto u dwóch padłych dzików na Litwie przy granicy z Białorusią. W związku z tym Rosja w praktyce zakazała importu wieprzowiny z całej UE. W połowie lutego przypadki ASF u dzików stwierdzono również w Polsce.

Chorobę afrykańskiego pomoru świń (ASF) pierwszy raz opisano w 1921 roku w Kenii. Do Europy, a konkretnie do Portugalii, wirus przywędrował w 1957 roku. W Europie Wschodniej choroba ta pojawiła się w 2007 roku. Jest ona trudna do zwalczania, bo nie ma na nią szczepionki. Choroba przenoszona jest przez dziki, które często przychodzą do zabudowań w poszukiwaniu pożywienia. ASF nie jest groźna dla ludzi.

PODCASTY I GALERIE