Premier: W najgorszym wypadku z powodu Rosji stracimy 4 proc. PKB

W najgorszym razie - jeżeli krajowy eksport do Rosji całkowicie się zatrzyma i część firm logistycznych zbankrutuje, litewski produkt krajowy brutto może spaść o 4 proc., mówi premier Litwy Algirdas Butkevičius. Chociaż według niego takie prawdopodobieństwo jest dość znikome.

BNS
Premier: W najgorszym wypadku z powodu Rosji stracimy 4 proc. PKB

Fot. BFL/Inga Juodytė

„Są różne obliczenia. W najbardziej skrajnym przypadku, w co nie wierzę, że mogłoby się tak stać, gdybyśmy nie mieli żadnego eksportu do Rosji i nie zostałaby wykorzystana nasza logistyka, ani magazyny, ani przewozy, mógłby to być spadek w wysokości 4 proc. PBK” – powiedział szef rządu.

Jak dodał, Litwa nie planuje rozmów z Moskwą, poszukuje raczej alternatywy dla Rosji. Prowadzi np. negocjacje z Chinami.

Butkevičius poinformował, że w grudniu kwestia zaostrzonych kontroli na przejściach granicznych z Rosją zostanie podniesiona w Brukseli.

PODCASTY I GALERIE