Potok pieniędzy z emigracji jeszcze bardziej się zwiększy

W następnym roku na Litwę popłynie jeszcze pieniędzy pochodzących od emigrantów, poinformowało Ministerstwo Finansów.

BNS
Potok pieniędzy z emigracji jeszcze bardziej się zwiększy

Fot. zw.lt

„Odnotowaliśmy zwiększone potoki emigranckich pieniędzy. Już w tym roku. W 2015 roku również oczekujemy, że potok będzie potężny i w ten sposób nakręci konsumpcyjną dynamikę” – powiedział w sejmie minister finansów Rimantas Šadžius.

W tym roku szacuje się, że obywatele Litwy pracujący poza granicami kraju wyślą do swych rodzin ponad 6 mld litów.

W poniedziałek szefowie partii dyskutowali, czy trzeba odbierać zasiłki socjalne i refundację za ogrzewanie, od osób wspieranych przez bliskich z zagranicy.

O miliardowych kwotach wysyłanych z zagranicy jeszcze wiosną br. mówił w wywiadzie dla zw.lt Zygfryd Raczkowski, dyrektor agendy nieruchomości „Centro Kubas“. „Kto ma dzisiaj pieniądze na Litwie? Ci, co pracują zagranicą. Jakie sumy są przysyłane z zagranicy? Czy może Pan powiedzieć? Nie. Bo mimo, że kraj jest mały, to nie ma takich statystyk. Powstaje pytanie, czy jest to zwykłe zaniedbanie, czy też działanie zamierzone? Moje obliczenia są dosyć proste. Za granicą pracuje dzisiaj około 400 tysięcy obywateli Litwy. Z tego co wiemy na pewno, to przez transfergo.com w ciągu miesiąca przed świętami przelewy na Litwę opiewały na ok. pół miliona litów. To dotyczy tylko przelewów z Wielkiej Brytanii. A przecież nasi ludzie pracują w Hiszpanii, Norwegii i innych krajach. Jestem przekonany, że każdy mniej więcej odkłada tysiąc litów miesięcznie, rocznie stanowi to co najmniej 10 tys. litów. Mnożymy więc tę sumę na 400 tys. ile otrzymujemy – 4 mld litów. Osobiście sądzę, że suma jest większa, coś ok. 7 mld litów. Tak naprawdę nikt nie wie, co się z nimi dzieje“ – wyjaśnił zw.lt Zygfryd Raczkowski.

Raczkowski: Każdego roku emigracja na Litwę przysyła 4 mld litów

Sumę dochodów osób, ubiegających się o zasiłki socjalne czy rekompensaty, stanowi nie tylko emerytura czy inne dodatkowe dochody, lecz także przelewy pieniężne otrzymywane z zagranicy. Na razie zadeklarowanie tego rodzaju dochodów jest kwestią dobrej woli mieszkańców, w przyszłości jednak instytucje zamierzają zacieśnić współpracę w tym zakresie.

Rzecznik Państwowej Inspekcji Podatkowej Darius Buta potwierdził, że terytorialne inspekcje planują podpisanie umowy z władzami samorządów o wymianie informacji na temat dochodów beneficjentów zasiłków, tak więc ich zatajenie będzie bardzo skomplikowane.

PODCASTY I GALERIE