Gospodarka
Małgorzata Kozicz

Polska na targach Resta: Doświadczenie i nowości

Ponad 500 wystawców z 17 krajów, co roku 40 tys. zwiedzających - to statystyka Międzynarodowych Targów Budowlanych "Resta 2016". Podczas największych targów branży budowlanej w krajach bałtyckich widoczna jest także Polska.

W tym roku 13 firm polskich ma na targach własne stoiska. Kolejne 8 firm korzysta ze stoiska Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Wilnie.

„Udostępniamy stoisko dla polskich firm, żeby miały możliwość przeprowadzenia rozmów z kontrahentami, zaprezentowania swoich materiałów. Niektóre firmy tylko przesyłają katalogi, które my dystrybuujemy wśród zwiedzających” – opowiada Henryk Szymański, radca-minister, kierownik WPHI.

„Polska oferta jest bardzo szeroka – to między innymi materiały i produkcje budowlane, okna, drzwi, technologie produkcyjne, wszystkie najnowsze rozwiązania, jakie można znaleźć w budownictwie. Chodzi o pokazanie innowacji. Tradycyjne materiały budowlane i technologie przechodzą do przeszłości. Polskie firmy chcą zaprezentować te nowe rozwiązania na Litwie, tym bardziej, że są to firmy znane nie tylko w krajach Unii Europejskiej, ale również szeroko poza jej granicami” – dodaje Szymański.

Jak mówi, targi Resta są popularne w polskim sektorze budowlanym. „Coraz więcej polskich firm ma swoje przedstawicielstwa na Litwie czy w krajach bałtyckich, często poprzez swoich przedstawicieli uczestniczą w tych targach. Litewski rynek jest atrakcyjny dla Polaków – mniej barier językowych, łatwiejsze porozumienie, podobna kultura – to zbliża i sprzyja współpracy” – podkreśla Henryk Szymański.

„Rynek litewski nie zamiera, a się rozwija”

Firma AdamS, producent okien i drzwi z Mrągowa, co roku bierze udział w targach Resta. Na rynek litewski firma wkroczyła 12 lat temu.

„Z naszego punktu widzenia rynek litewski wcale nie zamiera, a właśnie się rozwija. Już pierwsze próby na Litwie i na Łotwie pokazały, że te rynki są chłonne, dają szanse na rozwój. Oprócz Niemiec i Francji obraliśmy zatem także kierunek wschodni. Były różne okresy, wahania rynku budowlanego w Polsce, 4-5 lat temu nastąpiło lekkie tąpnięcie, ale rynek się odbudowuje – powstają nowe obiekty, a stare trzeba poddawać renowacjom. Nasz przedstawiciel AdamS LT pracuje prężnie, obroty ciągle rosną” – opowiada Henryk Sienkiewicz z firmy AdamS.

Polski producent szczyci się dwoma złotymi medalami zdobytymi na Międzynarodowych Targach Budownictwa i Architektury „Budma” w Poznaniu. „Świadczą one o dobrej jakości naszej produkcji i nowinkach technicznych, które wprowadzamy. Naszym klientom oferujemy okna ciepłe i bardzo ciepłe, ciche, szczelne, ponieważ domy pasywne wymagają tego typu okien” – tłumaczy Sienkiewicz.

„Każdy rynek to nowe wyzwanie”

Z kolei firma Rodex, producent okien spod Białegostoku, dopiero rozpoczyna pracę na Litwie.

„Uczestniczymy w targach po raz pierwszy. Mam nadzieję, że efektem udziału będzie bogaty rynek zbytu na nasze produkty. W chwili obecnej sprzedajemy produkcję na terenie Polski, w Niemczech, we Włoszech, w Belgii. Działalność na Litwie dopiero zaczynamy. Każdy rynek to nowe wyzwanie. Trzeba się do niego przygotować – sprawy certyfikatów, zasad budownictwa, dokumentacji. Rynek litewski będzie dla nas wzbogaceniem wiedzy o nowe doświadczenie” – mówi Andrzej Puczko, dyrektor sprzedaży rynku wschodniego firmy Rodex.

„Rynek litewski jest atrakcyjny dla polskich firm. Nasza firma znajduje się niedaleko granicy – pod Białymstokiem – i ta odległość sprzyja współpracy. Litewskiego klienta kusimy przede wszystkim jakością oraz nowinkami. Nasza firma produkuje okna od 1989, mamy spore doświadczenie. Oprócz stolarki budowlanej posiadamy oddziały budowlane – Rodex Budownictwo oraz spółkę córkę Instal Białystok. Produkujemy nasze okna na markowych profilach niemieckich oraz polskich systemach aluminiowych Aluprof” – dodaje przedstawiciel firmy Rodex.

„Interesujący rynek zbytu”

Firma Euro-Plast z Ciechocinka również dopiero rozgląda się na Litwie.

„Jesteśmy jednym z liderów na rynku polskim w produkcji urządzeń służących ochronie środowiska. Są to głównie przydomowe oczyszczalnie ścieków, większe oczyszczalnie, zbiorniki. Pierwszy raz gościmy na targach Resta, przyjechaliśmy jako goście Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Wilnie, żeby przedstawić naszą ofertę. Chcielibyśmy zainteresować naszych klientów z Litwy głównie przydomowymi oczyszczalniami ścieków, które są tutaj bardzo popularne, a ze względu na przynależność do Unii Europejskiej muszą sprostać wymaganiom związanym z dyrektywą ściekową. W ostatnim czasie wdrożyliśmy nowe technologie hybrydowe, których na rynku litewskim jest bardzo mało. Widzimy szansę, by zainteresować całkiem nowymi systemami, mało popularnymi lub w ogóle nieznanymi. Zobaczymy, jak udadzą się rozmowy, jakie będzie zainteresowanie naszych partnerów. Jesteśmy na samym początku drogi” – mówi Joanna Borowicka, dyrektor zarządzająca firmy Euro-Plast.

Zainteresowanie tego producenta litewskim rynkiem było właściwie sprawą przypadku.

„Trafiali do nas poszczególni klienci z Litwy – montażyści, niewielkie firmy – którzy po zapoznaniu z naszą ofertą rozpoczęli z nami współpracę. Na podstawie tych kontaktów stwierdziliśmy, że rynek zbytu, który jest na Litwie, jest interesujący” – tłumaczy Joanna Borowicka.

„Potrafimy wszystko wytłumaczyć”

Firma RolStal Pawłowski działa na rynku litewskim od 12 lat i ma już na swoim koncie wiele sukcesów.

„Jako producent konstrukcji i wyrobów metalowych w zasadzie nie sprzedajemy stali, tylko technologie, czyli obiekty duże, technologicznie zaawansowane. Byliśmy głównym dostawcą stali do mleczarni Pienas LT w Kownie. Budujemy różne przechowalnie, kurniki, stalowe hale przemysłowe. Oddzielną częścią firmy świadczącą o jej potencjale jest budowa naczep specjalnego znaczenia do przewożenia maszyn budowlanych i innych wielkogabarytowych obiektów, robimy to głównie na rynki zachodnie oraz arabskie. Jesteśmy też dostawcą obiektów wielkoprzestrzennych do Skandynawii – np. hal dla samolotów” – wymienia Andrzej Wołosiewicz, export Manager spółki RolStal.

Lista obiektów wykonanych przez firmę na Litwie jest długa.

„Obiekt hodowlany koło Mariampola dostał nagrodę prezydenta Litwy. Wokół Wilna mamy obiekty treningowo-hodowlane dla koni – jeden koło Kiernowa, drugi koło Szyrwint. Właśnie trwają rozmowy o takim obiekcie koło Trok. Poza tym robimy bardzo dużo rekonstrukcji. Infrastruktura hodowlana na Litwie jest pokołchozowa. Dużo obiektów jest dobrych, trzeba je tylko odpowiednio wyposażyć, i tutaj kłania się nowoczesna technologia, która nie jest nam obca. Zastosowanie nowoczesnych rozwiązań wymaga mnóstwo pracy z klientem, z dealerem, ponieważ, by wprowadzić coś nowego, trzeba pokonać nawyki, które tkwią w ludziach, w pewnej mentalności, w podejściu. Mam nadzieję, że umiemy to robić” – mówi Wołosiewicz.

Mimo że RolStal ma na Litwie sporą konkurencję, zdaniem Andrzeja Wołosiewicza, potrafi też efektywnie wykorzystywać swoje atuty.

„Interesy się krzyżują, ale duży wpływ ma właśnie to podejście technologiczne do klienta. Zaznaczamy obecność wśród konkurencji, pokazujemy nowe nabytki, nasze możliwości, a jednocześnie mamy dobry kontakt z klientem, potrafimy mu wszystko wytłumaczyć i to też jest decydujący krok w skuteczności” – podkreśla manager firmy RolStal Pawłowski.


Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!