Piwo też może promować Wilno

Historia litewskiego piwowarstwa sięga głębokiego średniowiecza. Litewskie piwa zawsze cieszyły się dobrą renomą zarówno w kraju, jak i poza jego granicami. Od pewnego czasu można zaobserwować modę na piwo pochodzące z małych lokalnych browarów, a nie z dużych koncernów.

Antoni Radczenko
Piwo też może promować Wilno

Fot. BFL/Šarūnas Mažeika

W Wilnie obecnie działa jedyny lokalny browar „Vilniaus alus”, który znajduje się w Nowej Wilejce. Browar działa na rynku od 14 lat. „Początkowo to był nieduży browar, ale z każdym rokiem rozwijamy swoją działalność. Zatrudniamy ponad 100 osób, które pracują nie tylko przy produkcji” – powiedział w rozmowie z zw.lt Algirdas Bagatyrius, dyrektor generalny browaru i jeden z akcjonariuszy spółki.

Wcześniej Wilno było kojarzone z piwem Tauras, którego zakład znajdował się tuż obok Góry Bufałowej, a którego historia sięga II połowy XIX. To właśnie w 1860 r. kupiec Wilhelm Szopen wraz z wspólnikami założył browar wileński. Później jego nazwiskiem została nazwana jedna z wileńskich ulic przy dworcu. Ulica istnieje dotychczas. Niestety w 2006 r. nowi właściciele Taurasu przenieśli browar do Poniewieża i w ten sposób zaginął jeden z symboli miasta.

Obecnie spółka Vilniaus alus ma ponad 20 własnych sklepików w całej Litwie. Najwięcej oczywiście jest w Wilnie. „Trudno mówić o lokalnym patriotyzmie, bo Litwa jest małym krajem i mieszka tu nieduża liczba osób. Dlatego stawiać tylko na jedno miasto lub region zwyczajnie się nie opłaca. Chociaż oczywiście promujemy Wilno. Na naszych etykietach na butelkach znajduje się Wilno. Są również etykiety z widokami starego Wilna. Naszym symbolem jest Żelazny Wilk” – podkreślił w rozmowie Bagatyrius. Vilniaus alus jest również jednym z podstawowych sponsorów wileńskiej drużyny piłkarskiej Žalgiris.

„Jeśli odczuwamy konkurencję to dotyczy ona przede wszystkim działań, a nie produkcji. Swym klientom oferujemy przede wszystkim piwo w butelkach, a nie w plastikowych butelkach, bo właśnie piwo butelkowe świadczy o jakości” – wytłumaczył strategię firmy dyrektor generalny.

Bagatyrius zgodził się, że moda na lokalne piwa na Litwie istnieje i pojawiła się wcześniej, niż w Polsce. O ile na Litwie pierwsze objawy pojawiły się przed pięcioma laty, to w Polsce moda pojawiła się przed dwoma-trzema laty. „Producentów jest mnóstwo, po prostu trzeba szukać i znaleźć odpowiedni dla siebie produkt” – powiedział Bagatyrius.

Rocznie Vilniaus alus produkuje 50 tys. hektolitrów piwa. Nie jest liczba oszałamiająca. Przykładowo browar Szopena na początku XX w. produkował milion wiader rocznie, czyli 12 mln litrów. Konkurencja Szopena – browar Lipskiego produkował również bardzo podobną ilość piwa.

PODCASTY I GALERIE