Open Finance: Statystyczna wileńska rodzina nie może odłożyć na czarny dzień

Budżet domowy statystycznej wileńskiej trzyosobowej rodziny, przy oszczędnym życiu wynosi ponad 1 700 euro. Szacunki te zakładają, że rodzina żyje dość oszczędnie. To obliczenia Open Finance oparte o dane portalu Numbeo.

tvn24.pl
Open Finance: Statystyczna wileńska rodzina nie może odłożyć na czarny dzień

Fot. BNS/Irmantas Gelūnas

Oznacza to, że rzadko wychodzi do restauracji kin czy teatrów (dwa razy w miesiącu), utrzymuje auto, ale rzadko nim jeździ i ogranicza się do skromnych wyjazdów wakacyjnych w kraju. Ponadto, członkowie rodziny rzadko jedzą w restauracjach (3 posiłki miesięcznie).

Do tego dochodzi rata kredytu hipotecznego zaciągniętego na zakup dwupokojowego mieszkania. Przeciętna miesięczna pensja netto dówch osób stanowi nieco ponad 1400 euro. Z tych kalkulacji wynika, że statystyczna trzyosobowa rodzina z Wilna, w której oboje rodzice pracują, nie jest w stanie odłożyć na czarny dzień.

Przy okazji, przypadającego na ostatni dzień października, Światowego Dnia Oszczędzania, Open Finance sprawdził też jak wygląda sytuacja finansowa podobnych rodzin w innych stolicach europejskich.

Efekty są zaskakujące. Okazuje się bowiem, że w większości z nich trudno byłoby odłożyć co miesiąc jakiekolwiek kwoty.

„Z taką sytuacją modelowa rodzina spotkałaby się w aż 22 na 37 przebadanych miast. W mniejszym stopniu szokuje to w przypadku Kiszyniowa, Kijowa, Tirany czy nawet Sofii, gdzie po prostu przeciętny poziom dochodów jest dość niski. Niemałym zaskoczeniem jest jednak to, że w tym gronie można też znaleźć Vallettę czy Rzym” – wskazuje Bartosz Turek, analityk Open Finance.

PODCASTY I GALERIE