Nie widząc cen w litach wydajemy więcej

W 2015 r. sprzedaż detaliczna na Litwie była większa niż w roku 2014. Mieszkańcy kraju kupują nie tylko towary pierwszej potrzeby – twierdzi ekspert finansowy SEB Banku Julita Varanauskienė.

zw.lt
Nie widząc cen w litach wydajemy więcej

Fot. Kęstutis Vanagas

„Wzrost sprzedaży detalicznej, zwłaszcza towarów nie pierwszej potrzeby, świadczy o tym, że ludzie łatwo rozstają się z pieniędzmi. Mieszkańcy kraju są raczej spokojni odnośnie swego wynagrodzenia. Generalnie nie oszczędzają. A po tym, jak zaprzestano podawać ceny w litach, są skłonni do kupowania dosyć drogich rzeczy” – oświadczyła Varanauskienė.

W 2015 r. sprzedaż detaliczna zmalała tylko w styczniu, kiedy została wprowadzona europejska waluta. W ciągu 11 miesięcy ubiegłego roku sprzedaż detaliczna, oprócz samochodów i paliwa, wzrosła średnio o 4,3 proc.

Sprzedaż produktów spożywczych wzrosła średnio o 3 proc., a produktów niespożywczych o 5,8 proc.

Najbardziej wzrosła sprzedaż towarów telekomunikacyjnych (86 proc.), mebli (21 proc.) oraz sprzętu sportowego (20 proc.).

PODCASTY I GALERIE