Gospodarka
BNS

Nauczyciele będą musieli jeszcze poczekać na podwyżki

"Program wzrostu wynagrodzeń pedagogów nie wystartuje od stycznia, jak było zapowiadane" - poinformowała minister oświaty i nauki Audronė Pitrėnienė.

Nauczyciele będą musieli jeszcze poczekać na podwyżki
Fot. BFL/Andrius Ufartas

Dzisiaj grupa robocza w Ministerstwie  pochyliła się nad korygowaniem umowy zbiorowej w sektorze oświaty i nauki. Wspólnie nad korektami zastanawiali się przedstawiciele związków zawodowych, resortów oświaty, ochrony socjalnej i pracy i ministerstwa finansów.

W ubiegłym tygodniu rząd nie zatwierdził projektu umowy zbiorowej sektora oświaty i zwrócił go do korekty Ministerstwa.

Wstępne założenia projektu wskazywały, że wynagrodzenia dla pedagogów miałyby każdego roku wzrastać o 5 proc. Wyższe zarobki mieliby też pracownicy z ponad 20-letnim stażem pracy. Projekt zakłada również, że miałby powstać program długofalowego wzrostu wynagrodzeń pedagogicznych.

Ministerstwo finansów uważa, że kwestie wynagrodzeń nie powinny być zawarte w umowie zbiorowej. Resort uważa też, że nie powinno to dotyczyć dodatkowego finansowania.

Ministerstwo ochrony socjalnej i pracy z kolei jest zdania, że taką umowę ze związkami zawodowymi powinien podpisać resort oświaty i nauki, a nie rząd.

Dyrektor departamentu jakości oświaty i polityki regionalnej Aidas Aldakauskas, który na spotkaniu reprezentował Ministerstwo Oświaty i Nauki, poinformował dziennikarzy, że skorygowany projekt będzie ponownie przekazany rządowi w najbliższy poniedziałek.