Mniej Rosjan jeździ do Polski na zakupy

Utrzymujący się spadek kursu rubla sprawia, że wciąż mniej Rosjan niż przed rokiem robi w Polsce zakupy - wynika z danych olsztyńskiej Izby Celnej. Ci, którzy mimo to przyjeżdżają do Polski, kupują przede wszystkim jedzenie.

PAP

Olsztyńska Izba Celna poinformowała, że po podsumowaniu pierwszych pięciu miesięcy tego roku w ruchu na polsko – rosyjskiej granicy, w porównaniu do analogicznego okresu roku 2014, spadek przekraczających granicę to prawie 8 proc.

„W przypadku samochodów osobowych spadek wynosi 8,4 proc., ciężarowych – 21,4 proc, a autobusów ponad 10 proc.” – poinformował w poniedziałek PAP rzecznik prasowy olsztyńskiej Izby Celnej Ryszard Chudy. Zastrzegł jednak, że z miesiąca na miesiąc rośnie liczba Rosjan przyjeżdżających do Polski.

„Na początku roku ten spadek przyjeżdżających był bardzo wyraźny, ale z miesiąca na miesiąc liczba odwiedzających rośnie; jeśli taka tendencja się utrzyma – wrócimy do skali przekroczeń granicy z ubiegłego roku” – uważa Chudy. Jak dodał, w maju tego roku przyjechało do Polski 226 tys. Rosjan tj. o 9 tys. mniej niż przed rokiem.

Spadek liczby Rosjan przyjeżdżających do Polski na zakupy ma ścisły związek ze spadkiem kursu rubla. Im rubel słabszy, tym zakupy w Polsce dla Rosjan są mniej opłacalne. Nie bez znaczenia jest także przepis rosyjskich celników, że jedna osoba może przywieźć z Polski do Rosji tylko 5 kg produktów spożywczych. Celnicy zauważyli, że teraz jednym autem przyjeżdża do Polski coraz więcej Rosjan (średnio 2,5 osoby). „Ma to na celu zmniejszenie kosztów wyjazdu” – podał PAP Chudy.

W ocenie ekspertki ds. obwodu kaliningradzkiego Ewy Romanowskiej z Fundacji „Borussia” Rosjanie nie rezygnują z zakupów w Polsce z powodu bardzo wysokiej oceny polskiej żywności.

PODCASTY I GALERIE