Gospodarka
BNS

Mieszkańcy Litwy wolą nielegalny alkohol

Szara strefa w tym roku będzie stanowić na Litwie 25 proc., prognozuje Litewski Instytut Wolnego Rynku. Mieszkańcy Litwy niechętnie kupują alkohol w sklepach oraz nie lubią tankować na stacjach paliwowych. Specjaliści Instytutu twierdzą, że szósty rok z rzędu szara strefa jest większa niż w okresie przedkryzysowym. Do 2008 r. szara strefa stanowiła w granicach 18 proc.

„Z naszych danych wynika, że chociaż szara strefa zmniejsza się, to nadal jest bardzo duża” – powiedział Vytautas Žukauskas, który stał na czele grupy ekspertów, która przeprowadziła badania.

W roku ubiegłym szara strefa stanowiła 25 proc.

V. Žukauskas poinformował, że zmniejszyła się liczba osób pracujących „na czarno”. Z przeprowadzonego przez Instytut badań wynika, że w 2013 r. pracodawcy płacili „w kopercie” dla 22 proc. pracowników, a obecnie dla 20 proc.

Najbardziej dotyczy to alkoholu (27 proc. ) oraz wyrobów tytoniowych (28 proc.). Natomiast, jeśli chodzi o paliwa, to w 2014 r. 13 proc. kierowców wciąż tankuje nielegalnie benzynę, a z nielegalnego tankowania oleju napędowego korzysta 17 proc. kierowców.

V. Žukauskas jest jednak przeciwnikiem zaostrzania przepisów. „Możemy zaobserwować, że kiedy mamy wyż ekonomiczny, to szara strefa się zmniejsza, ale represje nie rozwiążą problemu, ponieważ walczą ze skutkami, a nie przyczynami. (…) Jakie są rozwiązania – zmniejszenie podatków. (…) Jeśli państwo twierdzi, że wysokość akcyzy ustanawia Unia Europejska, to chcę zaznaczyć, że Litwa ustanowiła najwyższe możliwe akcyzy na alkohol czy paliwo” – podkreślił ekspert.


Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!