Mieszkańcy Litwy nie sięgają po najtańsze leki

Jak powiedziała Neringa Bernotiene, wicedyrektor Państwowej Kasy Chorych, pacjenci kupujący refundowane leki na serce w ubiegłym roku do leków refundowanych dopłacili blisko 38 mln euro, a tymczasem mogli zaoszczędzić około 22 mln. "Oznacza to, ze polepsza się jakość życia, skoro ludzi stać na droższe leki"- mówi Juozas Olekas, który obecnie pełni obowiązki minstra zdrowia.

BNS
Mieszkańcy Litwy nie sięgają po najtańsze leki

Fot. Andrius Ufartas

Dzisiaj wchodzi w życie nowy cennik leków refundowanych na Litwie. Przedstawiciele resortu zdrowia i państwowej Kasy Chorych przekonują, że pacjenci mogą sporo zaoszczędzić, wybierając tańsze leki zawierające tę samą substancję czynną, jednak tego nie robią.

Z kolei Zrzeszenie Aptek podkreśla, ze w nowym cenniku wzrosły dopłaty na ponad 880 leków. Wyższe dopłaty będa na przykład dla osób cierpiacych na cukrzycę i padaczkę.

Ogółem będzie jednak więcej leków refundowanych.
Na nowej liście znalazło się ponad 2 tys leków refundowanych- o kilkadziesiąt więcej niż w poprzednim cenniku.

Z danych Państwowej Kasy Chorych wynika, że 1 mln 200 tys. osób, czyli około 40 proc mieszkańców, zażywa leki refundowane.

W tegorocznym funduszu obowiązkowego ubezpieczenia zdrowia na leki refundowane przewidziano 217,5 mln euro.

PODCASTY I GALERIE