Lotos: W niedzielę wpłyną tankowce z 2 mln baryłek irańskiej ropy

W niedzielę w Gdańsku spodziewane są dwa tankowce transportujące 2 mln baryłek irańskiej ropy dla Grupy Lotos - podała w piątek spółka. Będzie to pierwszy od wielu lat transport irańskiej ropy do rafinerii w Gdańsku.

PAP

Fot. Ewelina Mokrzecka

Grupa Lotos poinformowała w piątek, że tankowiec „Atlantas”, transportujący 2 mln baryłek irańskiej ropy naftowej dla Lotosu, dotarł właśnie do Cieśnin Duńskich. „Trwa trudna operacja Ship-to-Ship Transfer – przepompowania części ładunku na drugi, mniejszy zbiornikowiec. Oba tankowce spodziewane są w Naftoporcie w Gdańsku 14 sierpnia” – podano. Około 700 tys. baryłek ropy musi być przed wejściem na Bałtyk przeładowane na mniejszy statek, z uwagi na głębokość Cieśnin Duńskich, ograniczającą maksymalne dopuszczalne zanurzenie tankowców do 15 metrów.

Transport surowca odbywa się na mocy porozumienia pomiędzy Grupą Lotos S.A. oraz National Iranian Oil Company (NIOC), spółki odpowiadającej za sprzedaż irańskiej ropy na światowych rynkach. Jest efektem działań ukierunkowanych na zwiększenie poziomu dywersyfikacji źródeł pozyskania surowców strategicznych oraz wzmocnienie bezpieczeństwa Polski w sektorze energii.

Nawiązanie współpracy umożliwiło zniesienie sankcji międzynarodowych nałożonych na Iran w zakresie handlu ropą naftową. Dzięki temu, jak podano, „po raz pierwszy od wielu lat ropa irańska trafi do rafinerii LOTOSU w Gdańsku”.

Cytowany w komunikacie, prezes Grupy Lotos S.A., Robert Pietryszyn przyznał, że „Lotos jest zainteresowany każdą uzasadnioną współpracą w zakresie dostaw ropy naftowej do rafinerii w Gdańsku”. I zadeklarował: „W oparciu o różne kierunki dostaw oraz inwestycje we własne złoża wzmacniamy bezpieczeństwo Polski w sektorze energii”.

„Atlantas” opuścił terminal załadunkowy Kharg Island w Iranie pod koniec czerwca br. Do tej pory przepłynął 12 tysięcy mil morskich, okrążając po drodze Afrykę (statki tej klasy po załadowaniu mają zbyt głębokie zanurzenie, by przepłynąć przez Kanał Sueski).

Jednostka jest supertankowcem typu VLCC (Very Large Crude Carrier) i należy do największych na świecie jednostek przewożących ropę. Jednostka będzie największym tankowcem, jaki do tej pory zawinął do Naftoportu.

Spółka przypomina, że rafineria w Gdańsku była projektowana pod przerób gatunków ropy pochodzących z Bliskiego Wschodu. W latach 80. i 90. rafineria przerobiła w sumie ok. 75 mln baryłek (ponad 10 mln ton) ropy irańskiej.

„Jesteśmy technologicznie przygotowani do przerobu praktycznie każdego gatunku ropy naftowej, w tym z Iranu, Arabii Saudyjskiej, Iraku, Zjednoczonych Emiratów Arabskich czy Kuwejtu. W naszej bazie znajduje się prawie 200 gatunków ropy naftowej i ta liczba sukcesywnie wzrasta” – przekonuje Pietryszyn. Tłumaczy, że docelowo spółka chce wybrać kilka gatunków, aby stworzyć z nich stały mix dający firmie największe korzyści. Dodatkowo, położenie w bliskim sąsiedztwie Naftoportu, stwarza Grupie Lotos idealne warunki do odbioru morskich ładunków surowca i stanowi istotną przewagą konkurencyjną spółki” – dodał prezes.

Spółka podała miesiąc temu, że w ubiegłym roku rafineria w Gdańsku przerobiła 10,2 mln ton ropy, w tym 7,8 mln ton (77 proc.) pochodziło z Rosji, a pozostałe 2,3 mln ton stanowiło własne wydobycie z Bałtyku przez Lotos Petrobaltic, z kopalni Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa w Lubiatowie oraz import z innych kierunków. W I kw. br. ropa z Rosji stanowiła 75 proc. przerabianego w Gdańsku surowca.

Grupa Lotos jest drugim co do wielkości w Polsce koncernem naftowym, zajmującym się poszukiwaniem i wydobyciem ropy naftowej, jej przerobem oraz sprzedażą hurtową i detaliczną wysokiej jakości produktów naftowych. Grupa ma ponad 30 proc. udział w rynku hurtowym paliw i prawie 10 proc. w rynku sprzedaży detalicznej.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej