Litwa nie kusi zagranicznych inwestorów

Ponad dwa razy wzrosła liczba litewskich przedsiębiorstw działających za granicą, zagraniczni biznesmeni jednak bardzo powoli odkrywają dla siebie litewski rynek. Jak wynika z danych Departamentu Statystyki, w sektorze spółek niefinansowych przed dwoma laty dominowały firmy z Polski, Rosji i Niemiec, finansowych zaś - biznes ze Skandynawii.

"Verslo žinios“
Litwa nie kusi zagranicznych inwestorów

Fot. BFL/Tomas Urbelionis

Oto dane z roklu 2012 – przedsiębiortwa za granicą miało 712 podmiotów gospodarczych. W porównaniu z rokiem 2011 liczba ta wzrosła ponad dwukrotnie. Najpopularniejsze sektory to handel, nieruchomościami i transport.

Jeżeli chodzi spółki zagraniczne – w 2012 roku było ich na Litwie 3 tys. 213. W porównaniu z rokiem 2011 odnotowano bardzo mały wzrost – o 0,4 procenta.

Wsród przyczyn, dla których zagraniczni przedsiębiorcy decyduja się na prowadzenie biznesu na Litwie, wymieniane jest przede wszyskim wygodne położenie geograficzne, a konkretnie sasiedztwo z Rosją. Z Litwy jest bliżej i łatwiej prowadzić interesy z rosyjskimi firmami.

Największy dochód na rynku litewskim miały w roku 2012 firmy z Polski (27 proc.), Rosji i Niemiec (po 8), Szwecji (6).

PODCASTY I GALERIE