Litewski biznes cierpi w związku z sytuacją na Ukrainie

W związku z napiętą sytuacją na Krymie litewscy przedsiębiorcy współpracujący z Ukrainą odnotowują spadek z zakresu sprzedaży i opóźnienia płatności za towary i usługi.

delfi.lt
Litewski biznes cierpi w związku z sytuacją na Ukrainie

Fot. BFL/Tomas Urbelionis

Ukraina zawsze była zaliczana do grona ryzykownych partnerów, obecnie zwiększone napięcie powoduje niewiedza w związku z ustabilizowaniem się sytuacji.

Nasi inwestorzy dawno się wycofali z tego rynku ze względu na jego nieobliczalność

Litewscy przedsiębiorcy z zaniepokojeniem obserwują też Rosję. Ekonomista Sigitas Besagirskas mówi, że Litwę i Ukrainę wiążą stosunki handlowe i sektor usług. ,,Nasi inwestorzy dawno się wycofali z tego rynku ze względu na jego nieobliczalność” – poinformował Besagirskas.

Nerwowa sytuacja w tym kraju dała się we znaki firmom logistycznym. Dynamika przewozu ładunków w obydwie strony praktycznie zanikła. Spółka Axis szacuje, że w porównaniu z rokiem ubiegłym przepływ towarów zmniejszył się o połowę. Na Ukrainę eksportowano żywność, towary użytku codziennego, importowano – drewno i żywność.

Niektórzy litewscy producenci wstrzymali eksport na Krym. Biznes analizuje możliwy wzrost cen na artykuły żywnościowe, by nie doznać strat i jednocześnie nie stracić klientów.

PODCASTY I GALERIE