Konflikt z Rosją nie wpłynie na litewską gospodarkę?

Wydarzenia na Ukrainie oraz osłabienie rosyjskiego rubla nie będą miały większego wpływu na litewski handel zagraniczny oraz w ogóle na litewską gospodarkę, pisze dziennik „Lietuvos žinios“.

BNS
Konflikt z Rosją nie wpłynie na litewską gospodarkę?

Fot. BFL/Tomas Urbelionis

Główny ekonomista „Swedbank“ Nerijus Mačiulis sądzi, że tylko wprowadzenie sankcji przez UE wpłynie negatywnie na litewską gospodarkę.

„Warto zwrócić uwagę na to, że rubel rosyjski odnotował spadek względem wszystkich zagranicznych walut. Oznacza to, że w Rosji podrożały wszystkie zagraniczne towary. Mało prawdopodobne więc, aby litewska produkcja została zastąpiona produkcją jakiegoś innego kraju” – Mačiulis.

Najbardziej zagrożone są spółki eksportujące mięso oraz artykuły mleczne. Jeśli importowana produkcja w Rosji zacznie drożeć, to konkurencyjni mogą stać się lokalni producenci i część litewskich firm będzie musiała opuścić rynek. Zdaniem ekonomisty, jest to jednak małe prawdopodobieństwo.

„Doświadczenie wskazuje, że nie patrząc na kryzysy i pewne polityczne decyzje władz Rosji – jak na przykład wyparcie litewskich produktów mlecznych – to mimo wszystko, litewskie spółki z każdym rokiem mają coraz silniejszą pozycję na tamtym rynku. Nie warto więc wierzyć, że po obecnych wydarzeniach litewskie spółki zdecydują, że eksport produkcji się nie opłaca i zaczną szukać nowych rynków” – oświadczył Mačiulis.

PODCASTY I GALERIE