Estonia dała „niby pozytywną” odpowiedź w sprawie budowy elektrowni

Litwa otrzymała od władz Estonii „w pewnym sensie pozytywną odpowiedź” w sprawie dołączenia się do budowy nowej elektrowni atomowej w Wisagini, powiedział premier Algirdas Butkevičius.

BNS
Estonia dała „niby pozytywną” odpowiedź w sprawie budowy elektrowni

Fot. Rosatom

Przed kilkoma laty Estonia wstrzymała swój udział w projekcie. „Mogę powiedzieć, że otrzymaliśmy pewien pozytywny sygnał od władz Estonii (…) Kiedy rozpocząłem pracę jako premier, to mi powiedziano, że ta kwestia nie była z nimi omawiana i że nie chcą o tym rozmawiać. Jednak po po pewnych rozmowach, zostały przekazane pewne informacje, są pewne odpowiedzi na pytania. Pewne pozytywne wieści dotarły tez do Litwy” – poinformował dziennikarzy premier.

W grudniu ubiegłego roku w Tallinie spotkali się premierowi trzech krajów bałtyckich, którzy oświadczyli, że zostaną wzmocnione negocjacje z koncernem Hitachi oraz zaktywizują się rozmowy pomiędzy partnerami regionalnymi.
Na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Davos Dalia Grybauskaitė spotkała się z szefem Hitachi.

„Hitachi jest otwarta na dalszą współpracę z Litwą w różnych dziedzinach. Jeśli Litwa w przyszłości będzie chciała budować elektrownię atomową, to na pewno nam pomoże. Są gotowi jeszcze raz przeanalizować finansowanie i mechanizmy finansowania” – powiedziała we czwartek prezydent.

Grybauskaitė jest przekonana, że Litwa nie może rezygnować z rozmów z Hitachi, ponieważ wcześniej lub później litewski rząd będzie musiał podjąć decyzję w sprawie zapewnienia konkurencji na rynku energetycznym.
„Litwa powinna rozwiązać swój problem z produkcją energii. Pod względem gazu staliśmy się niezależni, ale nadal importujemy ok. 80 proc. energii elektrycznej z Rosji, która jest jedna z najdroższych w Europie” – oświadczyła głowa litewskiego państwa.
Zdaniem Grybauskaitė japońskie inwestycje są potrzebne Litwie, ponieważ japońskie spółki mają bardzo „przejrzystą etykę biznesową”.

PODCASTY I GALERIE