Departament statystyki: Co zdrożało najbardziej?

Dyrektor Departamentu Statystyki Litwy Vilija Lapėnienė zauważa, że od momentu wprowadzenia euro najbardziej zdrożały różnego rodzaju usługi.

zw.lt

Choć Departament przyznaje, że na Litwie jest drożej, Lapėnienė unika stwierdzenia, że po wprowadzeniu euro na Litwie zdrożało wszystko, pisze portal delfi.lt.

Departament Statystyki ogłosił niedawno, że wzrost PKB na Litwie za 2016 rok wyniósł 2,3 proc. (38,6 mlrd.eur). Przyczynił się do tego rozwój przemysłu i sfery usług. Natomiast inflacja w kraju wyniosła 1,7 proc.

„Artykuły spożywcze i napoje niealkoholowe zdrożały o 3,7 proc., usługi transportu o 3,1 proc. Usługi związane z hotelarstwem, restauracjami i kawiarniami zdrożały o 6,2 proc. – powiedziała Lapėnienė. Natomiast staniała np. odzież, obuwie, opłaty za wodę, elektryczność. Na ogół ceny produktów w ubiegłym roku poszły w górę o 1,5 proc.

Jak poinformowała Lapėnienė, wśród artykułów spożywczych najbardziej podrożały mrożone krewetki, czarny pieprz i gryka. Staniał natomiast twaróg, ćwiartki kurczaka oraz kasza „perłowa”.

Od wprowadzenia euro znacznie zdrożał wynajem mieszkań (o 24,7 proc.) oraz naprawa sprzętu AGD (24,7 proc.). W 2016 roku zarobki średnio wzrosły o 7,9 proc., czyli o 57 euro (przed zapłaceniem podatków). Lapėnienė zauważa, że wzrost zarobków był bardziej widoczny w sektorze prywatnym.

Departament obliczył, że mediana zarobków w państwie wynosi obecnie 594 euro. Oznacza to, że połowa mieszkańców zarabia mniej wskazana suma, a druga połowa- więcej.

Średnia emerytura wynosi 255 euro, a na 100 osób pracujących w państwie przypada 52 dzieci i emerytów (w 2010 roku było 48 osób). Poziom bezrobocia w 2016 roku wynosił 7,9 proc.

Nadal zmniejsza się również liczba mieszkańców. W ubiegłym roku z Litwy emigrowało 51 tys. mieszkańców- o 6,4 tys. więcej niż w 2015 roku. W sumie Litwa skurczyła się o 39,2 tys. mieszkańców.

PODCASTY I GALERIE