Czy możemy oczekiwać zwiększenia minimalnej pensji miesięcznej?

Według prezydenta Gitanasa Nausėdy, oprócz rekompensaty za zasoby energetyczne, w 2023 r. rząd musi zwiększyć minimalną pensję miesięczną, kwotę dochodu wolnego od podatku, podstawowe świadczenia socjalne i świadczenia na dzieci.

BNS
Czy możemy oczekiwać zwiększenia minimalnej pensji miesięcznej?

Fot. BNS/Paulius Peleckis

„Środki, które zapewnią dalszy wzrost dochodów ludności są konieczne, bo od tych decyzji zależeć będzie bezpieczeństwo narodowe naszego państwa. Ważne jest, aby minimalna miesięczna pensja nadal rosła, niepodlegające opodatkowaniu dochody, podstawowe kwoty świadczeń socjalnych i świadczenia na dziecka” – powiedział prezydent podczas poniedziałkowego spotkania z merami obwodu kłajpedzkiego.

„Będziemy musieli zdecydować, na jaki deficyt budżetowy możemy sobie dziś pozwolić bez narażania stabilności finansowej państwa” – powtórzył G. Nausėda.

Na spotkaniu szef kraju omówił także wpływ inflacji na samorząd, jego niezależność finansową, wzrost cen surowców energetycznych i inne istotne kwestie.

Premier Ingrida Šimonytė powiedziała, że ​​w przyszłorocznym budżecie planowane jest zwiększenie minimalnej pensji miesięcznej, kwotę dochodu wolnego od podatku i indeksowanie emerytur, ale głównym priorytetem w przyszłorocznym budżecie państwa będzie kontrola cen energii – planuje się na to przeznaczyć ponad 1 mld EUR.

Zdaniem minister finansów Gintarė Skaistė, minimalna pensja miesięczna i kwota dochodu wolnego od podatku powinny rosnąć w podobnym tempie.

PODCASTY I GALERIE