Gospodarka
BNS

Białoruś chce budować kolejne elektrownie atomowe

Akademia Nauk w Mińsku uważa, że w roku 2030 powinna rozpocząć się budowa kolejnych elektrowni atomowych na terenie Białorusi - pisze belsat.eu.

„Uważamy, że to nie ostatnia elektrownia atomowa na terytorium Białorusi. Być może wyprzedzam fakty, ale uważamy, że będą powstawać kolejne elektrownie atomowe, może w 2030 roku” – oświadczył Uładzimir Husakou, prezes Narodowej Akademii Nauk.

Budowana z udziałem Rosjan elektrownia ma powstać w pbwodzie grodzieńskim – 30 km od granicy z Litwą i 50 – od Wilna. Pierwszy blok ma zostać uruchpmiony w roku 2019, a drugi – 2020.
Podczas budowy elektrowni w Ostrowcu odbył się szereg wypadków. M.in. uszkodzono podczas próbnej instalacji korpus reaktora, upuszczając go na ziemię. Przywieziony z Rosji na zamianę drugi zaczepił podczas transportu o betonowy słup trakcyjny.

Litwa niejednokrotnie protestowała przeciwko budowie elektrowni „Jesteśmy zaniepokojeni, że Białoruś selektywnie podchodzi do standardów bezpieczeństwa. To jest niedopuszczalne. (…) Misja bada tylko te obiekty, na które zezwala Białoruś. Później strona białoruska wydaje pozytywne i ogólnikowe komunikaty. W ten sposób oszukuje zarówno własne społeczeństwo oraz partnerów zagranicznych” – oświadczył w styczniu szef litewskiej dyplomacji Linas Linkevičius.

Białoruś w odpowiedzi na litewskie zarzuty przekonuje, że elektrownia w Ostrowcu jest bezpieczna i to potwierdzają wyniki badań, wykonanych przez ekspertów międzynarodowej agencji energii atomowej. Białoruski resort energetyki zaznacza, że metodyka agencji była przygotowana zgodnie z rekomendacjami konwencji ESPO. Wykonane w styczniu sprawdzenia, zgodnie z konwencją, służą wzmocnieniu zaufania wobec innych krajów. Mińsk wydał potwierdzające to oświadczenie, które miało być odpowiedzią na litewskie zarzuty.

Litwa zarzuca, że podczas badań sprawdzano miejsce budowy według 1ego czy 2 modułów, chociaż powinno być sprawdzone według 6ciu. Są to jednak tylko domysły, ponieważ realnie we wnioskach badań nie zapisano ile modułów sprawdzono.

Jeszcze w 2014 roku kraje nalezace do konwencji espo ogłosiły, ze projekt elektrowni w Ostrowcu nie spełnia wymogów konwencji. Teraz jednak międzynarodowi eksperci wskazują na co innego.
Litewscy dyplomaci i eksperci są przekonani, że ostatnie sprawdzenia były wykonane w niepełnym wymiarze.


Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!