Bezpieczeństwo
zw.lt

Władze Białorusi: Nie będziemy napadać na Republikę Litewską, aby odzyskać Wilno

Białoruś nie ma ma roszczeń terytorialnych wobec  Litwy i Polski – oświadczył rzecznik prasowy Ministerstwa Obrony Białorusi Uładzimir Makarau.

„Gwarantujemy, że nie będziemy napadać na Polskę, aby odzyskać województwo podlaskie. Nie będziemy napadać na Republikę Litewską, aby odzyskać Wilno. Nie będziemy napadać na inne państwa” – oświadczył białoruski urzędnik państwowy.

Rzecznik prasowy ministerstwa podkreślił, że współpraca wojskowa Mińska z rosyjska Federacją nie stanowi zagrożenia dla innych krajów.

Część białoruskich historyków uważa, że Białoruś jest spadkobierczynią Wielkiego Księstwa Litewskiego, dlatego może pretendować na Wilno oraz Białystok.

Obecnie na terytorium Białorusi trwaja rosyjsko-białoruskie manewry wojskowe Zapad 2017. Umownym przeciwnikiem Rosji i Białorusi podczas manewrów są nieistniejące państwa Wejsznoria, Besbaria i Lubenia.

Pod koniec sierpnia białoruski resort obrony opublikował mapę z fikcyjnymi państwami, z których wynika, że Wejsznoria znajduje się na północnym-zachodzie białorusi, natomiast Besbaria na Litwie, a Lubenia w Polsce.

„Sztab Generalny armii Białorusi upublicznił dziś mapę manewrów Zachód 2017. Ich scenariusz jest następujący: separatyści ogłaszają powstanie nowego państwa, Zachód wspiera go militarne. Z pomocą militarną Białorusi przychodzi Rosja. Najciekawsze, że wszystkie te wydarzenia rozgrywają się na Grodzieńszczyźnie i północnej Witebszczyźnie czyli w regionie, który zamieszkuje mniejszość polska. Czyli Białoruś i Rosja wspólnie trenują zdławienie polskiego powstania“ – skomentował wówczas znany polski działacz i dziennikarz na Białorusi Andrzej Poczobut.

Rosyjsko-białoruskie manewry zakończą się 20 września.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!