W ramach przygotowań do rosyjsko-białoruskich manewrów „Zapad 2017”

"W dniach 21-25 sierpnia odbędą się wspólne specjalne ćwiczenia ze strukturami dowodzenia, jednostkami i oddziałami zabezpieczenia tyłów i zabezpieczenia materiałowo-technicznego sił zbrojnych obu krajów” – informuje w komunikacie na swojej stronie internetowej ministerstwo obrony Białorusi.

PAP
W ramach przygotowań do rosyjsko-białoruskich manewrów „Zapad 2017”

Fot. Archiwum

Białoruscy i rosyjscy żołnierze mają realizować zadania z zakresu zabezpieczenia tyłów i zabezpieczenia technicznego – m.in. ewakuację, naprawę pojazdów i sprzętu, a także montaż polowego rurociągu i infrastruktury do tankowania paliwa.

Dodatkowo na potrzebę ćwiczeń we wtorek mają przyjechać na Białoruś żołnierze rosyjskich jednostek i oddziałów wchodzących w skład regionalnej grupy wojsk.

Białorusko-rosyjskie manewry „Zapad 2017” odbędą się na terytorium Białorusi w dniach 14-20 września. Według oficjalnych informacji weźmie w nich udział 12,7 tys. wojskowych (w tym ok. 3 tys. z Rosji) i 700 jednostek sprzętu wojskowego.

Na czas wrześniowych wspólnych manewrów Białorusi i Rosji Zapad-2017 Stany Zjednoczone planują przerzucić do Estonii spadochroniarzy – poinformowała w ubiegłym tygodniu agencja BNS. Spadochroniarze wchodzą w skład 173. Brygady Powietrznodesantowej stacjonującej we Włoszech niedaleko Vicenzy. Jak dowiedziała się BNS od wojskowych rzeczników prasowych w Tallinnie, około 150 żołnierzy z tej brygady ma przybyć do Estonii pod koniec sierpnia.

Na początku jesieni, kiedy będą odbywały się rosyjsko-białoruskie manewry Zapad, USA dwukrotnie zwiększą liczbę myśliwców i żołnierzy na Litwie – oświadczyła prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė. Na czas rosyjsko-białoruskich manewrów Amerykanie rozlokują kolejnych 8 myśliwców.

Według komentatorów równoległe ćwiczenia Rosji i Białorusi oraz jednostek NATO w regionie Bałtyku w czasach złych stosunków między Moskwą a Waszyngtonem zwiększają napięcie w tym regionie i są odbierane jako powrót do czasów zimnej wojny. Komentatorzy wyrażają też zaniepokojenie tym, że strona rosyjska i białoruska nie informują dokładnie o liczbie żołnierzy, którzy mają wziąć udział w ćwiczeniach Zapad-2017. Podkreślają m.in., że istnieje ryzyko, iż po zakończonych ćwiczeniach rosyjski sprzęt wojskowy może nie zostać w pełni wycofany z Białorusi.

PODCASTY I GALERIE