Szef BBN Paweł Soloch rozpoczął wizytę na Litwie

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch rozpoczął trzydniową wizytę na Litwie, w trakcie której omówi między innymi kwestie związane z przyszłą wizytą prezydent Dalii Grybauskaitė w Warszawie. Swój pobyt w Wilnie Soloch rozpoczął od złożenia wieńca przy Mauzoleum Matki i Serca Syna na Rossie.

Małgorzata Kozicz
Szef BBN Paweł Soloch rozpoczął wizytę na Litwie

Fot. Joanna Bożerodska

Podczas wizyty na Litwie Paweł Soloch spotka się z doradcą prezydent Litwy do spraw bezpieczeństwa narodowego Živilė Šatūnienė, ministrem spraw zagranicznych Linasem Linkevičiusem oraz ministrem ochrony kraju Raimundasem Karoblisem.

„Będziemy rozmawiali o tym, co nas łączy w kwestiach związanych z bezpieczeństwem, w kontekście również przyszłej wizyty prezydent Grybauskaitė w Warszawie, która będzie miała miejsce już za miesiąc. Jednocześnie mamy mnóstwo kwestii związanych z adaptacją Sojuszu Północnoatlantyckiego, ze zwiększoną obecnością wojsk amerykańskich w Polsce i w regionie, wspólne przedsięwzięcia w dziedzinie bezpieczeństwa, związane również z zagrożeniami hybrydowymi i przegląd sytuacji w ogóle” – powiedział w rozmowie z zw.lt Paweł Soloch.

Szef BBN poinformował, że wśród poruszanych tematów będą między innymi kwestie bezpieczeństwa informacyjnego w związku ze zbliżającymi się na Litwie i w Polsce wyborami.

„Rozmawiamy z naszymi sojusznikami litewskimi również na temat tego, co nazywane jest zagrożeniami hybrydowymi, zbieramy doświadczenia ingerencji rosyjskiej w innych państwach. Pamiętamy o tym, co mówiło się na temat ingerencji rosyjskiej w wybory w Stanach Zjednoczonych. Tę kwestię podnosili chociażby Hiszpanie w kontekście Katalonii. My będąc wkrótce w roku wyborczym, jesteśmy zainteresowani współpracą i wymianą doświadczeń z innymi państwami” – mówił Soloch.

Pytany o zabiegi Polski o stałe bazy amerykańskie na terenie kraju, szef BBN podkreślił, że leży to w interesie całego kontynentu.

„Polska zabiega o zwiększenie obecności amerykańskiej na swoim terenie, ale również w ogóle w Europie. Patrzmy w szerszym kontekście – chodzi nie tylko o obecność wojsk amerykańskich przede wszystkim na flance wschodniej, ale o obecność i zaangażowanie Amerykanów w Europie, zarówno w wymiarze stałym jak i rotacyjnym. Jesteśmy tym zainteresowani i to też łączy nas z krajami bałtyckimi, ale nie tylko. Inni nasi sojusznicy też mają w tym interes i myślę, że to jest niezwykle ważne dla całego kontynentu” – zauważył Soloch.

Jak dodał, ciężar ostatecznych ustaleń spoczywa na Ministerstwie Obrony Narodowej RP, które wspólnie z Pentagonem ustala kwestie z tym związane „Myślę, że w najbliższych tygodniach, miesiącach już będziemy wiedzieli coś konkretnego” – powiedział szef BBN.

Mówiąc o konferencji poświęconej budowaniu pokoju na Bliskim Wschodzie, która odbędzie się w lutym w Warszawie, Paweł Soloch przypomniał, że sprawy te, chociaż pozornie odległe, są aktualne także dla naszego regionu.

„Jesteśmy częścią większego systemu bezpieczeństwa. Prezydent Andrzej Duda deklarował wielokrotnie wrażliwość Polski, ale też innych sojuszników w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, na 360 stopni. Nas interesuje przede wszystkim kierunek wschodni, ale oczekując od naszych partnerów wsparcia wobec zagrożeń, które na nas czyhają ze Wschodu, jesteśmy gotowi również partycypować w kwestiach związanych z zagrożeniami na Południu. Tym bardziej, że w te kwestie zaangażowana jest część naszych sojuszników, z głównym państwem NATO jakim są Stany Zjednoczone, ale też Francja czy Wielka Brytania. Stąd zgoda Polski na to, aby wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi tę konferencję organizować. Rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie ma wpływ na to, co się dzieje w Europie, na przykład poprzez kwestię uchodźców. To również kwestia energetyczna, bo pamiętajmy, że chodzi tutaj o kraje Zatoki Perskiej – dostawy paliw” – wymieniał Soloch.

PODCASTY I GALERIE