MSZ: Budowę w Ostrowcu powinni monitorować międzynarodowi obserwatorzy

Incydenty na białoruskiej elektrowni w Ostrowcu pokazują, że podnoszone przez Litwę wątpliwości dotyczące standardów bezpieczeństwa są aktualne - powiedział Kestutis Vaškelevičius, rzecznik szefa litewskiego MSZ Linasa Linkevičiusa.

BNS
MSZ: Budowę w Ostrowcu powinni monitorować międzynarodowi obserwatorzy

Fot. PAP/EPA / TATYANA ZENKOVICH

We wtorek miał miejsce kolejny incydent związany z elementem elektrowni. Przewożony na miejsce budowy elektrowni atomowej korpus reaktora dotknął w trakcie transportu koleją słupa trakcyjnego, ale nie stwierdzono, by doznał przy tym uszkodzeń – poinformował wczoraj inwestor elektrowni.

Vaškelevičius zaznacza, że takie incydenty wskazują, iż budowę elektrowni powinni monitorować mięszynarodowi obserwatorzy.

Wchodzący w skład rosyjskiej spółki Rosatom producent reaktora poinformował, że „po przybyciu ładunku na miejsce budowy elektrowni zostanie przeprowadzona dokładna ekspertyza techniczna zgodnie z obowiązującymi normami i zasadami”.

W lipcu bieżącego roku na terenie budowy elektrowni doszło do przewrócenia się korpusu reaktora pierwszego bloku, czego następstwem była decyzja o jego zamianie. Producent zakończył próby fabryczne nowego korpusu i jest on obecnie transportowany na miejsce montażu.

PODCASTY I GALERIE