Litwa żąda uwolnienia obywateli Ukrainy więzionych w Rosji

Litwa wspólnie ze stroną ukraińska będzie apelowała o pomoc do organizacji międzynarodowych w sprawie uwolnienia uwięzionych bezprawnie obywateli Ukrainy w rosyjskich więzieniach – oświadczył wiceminister spraw zagranicznych Darius Skusevičius po spotkaniu z ukraińska komisarz ds. praw człowieka Ludmiłą Denisową, które odbyło się we środę (4 lipca) w Wilnie.

zw.lt
Litwa żąda uwolnienia obywateli Ukrainy więzionych w Rosji

Fot. urm.lt

„Na szczeblu międzynarodowym Litwa aktywnie wypowiada się o łamaniu praw człowieka na okupowany Krymie i na wschodzie Ukrainy oraz żąda uwolnienia bezprawnie więzionych obywateli Ukrainy, którzy zostali uznani za więźniów politycznych dzięki swej postawie wobec agresji Rosji przeciwko Ukrainie” – zapewnił Skusevičius.

W trakcie spotkania ustalono, że Litwa wspólnie z innymi państwami będzie ubiegała się o stanowczą reakcję organizacji i instytucji międzynarodowych w sprawie łamania praw człowieka w Rosji.

W ubiegłym tygodniu (27 czerwca) Sejm Litwy wezwał we środę prezydenta Władimira Putina do uwolnienia ukraińskiego reżysera Oleha Sencowa i pozostałych więźniów politycznych.

Rezolucję w tej sprawie poparło 82 posłów. Posłowie AWPL-ZChR nie wzięli udziału w posiedzeniu.

Federalna Służba Bezpieczeństwa Rosji aresztowała Sencowa 11 maja 2014 r., tuż po aneksji Krymu. Wcześniej pobito go we własnym domu, rozebrano i grożono mu gwałtem. Duszono go plastikową torbą, aż stracił przytomność, i porwano do Rosji.

Rok później reżyser został skazany na 20 lat więzienia pod zarzutem terroryzmu. Sencow został zesłany do kolonii karnej pod kołem podbiegunowym, gdzie ma pozostać do 2034 r. Jak uznali rosyjscy śledczy, razem z Ołeksandrem Kolczenką stworzył grupę, która miała planować ataki na terenie anektowanego półwyspu. Obu mężczyzn skazano na podstawie zeznań wymuszonych torturami i odwołanych w sądzie. Organizacje praw człowieka uważają go za więźnia politycznego.

O sprawiedliwość dla Sencowa upominają się organizacje broniące praw człowieka (m.in. Amnesty International), a także filmowcy. O jego uwolnienie apelowali m.in. Agnieszka Holland, Pedro Almodóvar, Roberto Benigni, Stephen Daldry, Aki Kaurismäki, Ken Loach, Mike Leigh, Antonio Saura, Volker Schlöndorff, Béla Tarr, Bertrand Tavernier, Andrzej Wajda i Wim Wenders, a także ulubiony reżyser prezydenta Putina Nikita Michałkow.

PODCASTY I GALERIE